to koniec

128 50 16
                                        

Zmęczona życiem,
Naćpana myśleniem,
Swoją egzystencję skończę jednym życzeniem.
Poproszę o długopis i kartkę,
O swoich mękach egoistyczną napiszę wiązankę.

Znajdzie się w tym szczerość jakiej za życia się nie odważyłam,
Gdyż nieszczęśliwie ze szczytu się stoczyłam.
Moich okruchów serca nie ma już co zbierać,

Nikt już nie chce się o mnie więcej spierać.

Na kartce zawrę piękne trzy słowa
Wybacz, przepraszam, dziękuję,
Potem po żyletkę sięgnę, chociaż każdemu mówię że nie praktykuję.


To koniec.

Cierniste Łzy Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz