błaganie

29 13 12
                                        

Zgasły światełka,
Na niebie gości maleńka perełka.
Czyż to gwiazdka nasza?
Nie odpowiada nic cisza.

Łezka kręci się w oku,
Zioń ogromnym ogniem, proszę, smoku.
Rozpal żar w mym wnętrzu,
Zmieć wszelkie ziarenka kurzu.

Przywróć miłość,
Bo choć dała mi w kość,
Ja nie mam jej dość,
Wbrew wszystkiemu życie bez niego to nie wolność.

Jestem w zamknięciu,
Szczęście grozi wyginięciu.
Uratuj mnie, ukochany,
Uratuj mój uśmiech sprany.

Błagam daj znak,
Bo ze mnie człowieka wrak.
Rady sobie nie daję,
Chyba się poddaję

Cierniste Łzy Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz