Wyobrażnia

432 26 0
                                        

Otworzyłam oczy.Przede mną stał Brant.

-W końcu się obudziłaś.-Matt wleciał na moje łóżko.

-Mama.-Otworzyłam usta.

-Mała niespodzianka.

-Kiedy zaczął mówić.

-Zaraz po tym jak wpadłaś w śpiączkę cały czas cię wołał.

-Ty byłeś ..

-Nie.To wszystko działo się tylko w twojej głowie.Tak naprawdę to była twoja wyobrażnia.

-Czyli to oznacza, że maleństwo..-Objął mnie.

-Nie przejmuj się tym mamy jeszcze Matta.-Chłopiec wskazał na okno i zaczął się śmiać.

-Z czego on się cieszy?

-Nie wiem.Chciałabym tak wejść w jego głowę aby sprawdzić.

-Tak.-Wbił się w moje usta.

-Miesiąc czekałem na to.Zdecydowanie to za długo.-Musnał moje wargi.

Mama zabrała Matta na spacer

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Mama zabrała Matta na spacer.Rzucał się kiedy chciała włożyć go do spacerówki, ale w końcu się udało.

-Mattuś przestań ja cię kocham.-Chciała go pocałować, ale obrócił głowę.

-O nie.-Złapała jego bródkę i ucałowała główkę.Zaczął się śmiać.

-Jaki on jest pogodny.

-Bardzo.-Wyszli na dwór.

-A co z Brunem.

-Jak sądzisz?-Wzruszyłam ramionami.

-Kiedy ty spałaś.Zajeliśmy się wszystkim.Armia została rozbita.

Bruno był jak na tacy, a twój tata nie pudłuje.Kiedy stracili dowódce poddali się.

-Udało się.Udało.-Skoczyłam na niego.

-W końcu będziemy szczęśliwi.


Rodzinny   sekretOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz