Chapter seventy four

205 8 0
                                        

- t r z y  d n i - 

Karol: I co teraz zamierzasz zrobić? Michał nie odwoła imprezy, ludzie będą gadać, a Przemek jeszcze pogorszy tą sytuacje

Remek: A czy potrącenie jej drugi raz, żeby znowu straciła pamięć wchodzi w grę? 

Karol: Ochujałeś czy co? 

Remek: No właśnie problem w tym, że nie 

Remek: Jestem w kropce 

Remek: Może upije ją, zanim w ogóle tam przyjdziemy 

Remek: Będę jej pilnował, a później urwie jej się film 

Remek: Co ty na to? 

Remek: Ewentualnie zostanie w domu ze mną

Karol: Po pierwsze uważaj, bo zaraz ja cię potrącę

Karol: Po drugie, nie będziesz jej kurwa upijał 

Karol: A po trzecie, już wolę, żeby została z tobą w domu 

Remek: No, ale właśnie problem w tym, że ona za bardzo już chce tam być

Karol: No to jesteś w dupie 

Karol: Przykro mi, nie mam żadnego pomysłu, jak cię z tego uratować 

Karol: Pozostało ci jedynie, szczerze z nią porozmawiać 

Remek: Już wolałbym umrzeć, niż widzieć jej minę, gdy mówię jej o tym wszystkim 

Karol: To daj jej spokój 

Karol: Jeśli ją skrzywdzisz, to ja skrzywdzę ciebie

Karol: Obiecuje ci to 


POV Marcelina 


Przemek: Jak się czujesz? Remek już namieszał ci w głowie, czy jeszcze jesteś sobą? 

Marcelina: Szczerze mówiąc, to już dawno nie czułam się przy nim tak fajnie 

Marcelina: Ale za tobą strasznie tęskniłam 

Marcelina: Jak pewnie zauważyłeś po milionie wiadomości i nieodebranych połączeń 

Przemek: Przepraszam, że się nie odzywałem 

Przemek: Potrzebowałem trochę czasu dla siebie, żeby wszystko przemyśleć 

Przemek: Powinienem był cokolwiek chociaż napisać 

Przemek: Zjebałem strasznie 

Marcelina: Nie mam ci tego za złe 

Marcelina: Ale martwiłam się bardzo, że coś ci się stało, a ja nawet o tym nie wiem 

Marcelina: Jak przyjdziesz do Michała i wynagrodzisz mi ostatni tydzień, to odpuszczę ci grzechy 

Przemek: Nie ma mowy, że tam nie przyjdę 

Przemek: Muszę cię już zobaczyć 

Przemek: Cholernie się stęskniłem 

Przemek: I jeszcze zobaczysz, sprawię, że będziesz najszczęśliwszą osobą na świecie, jak w końcu się spotkamy

toxic //reZigiuszOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz