GADANKO 23.

109 19 41
                                        

Wtorek - 05.05.20

Miałam wrażenie, że dawno nie było GADANKA, a okazało się, że trzy dni temu opublikowałam ostatni wpis... :)

Wiecie jak cholernie wkurza mnie społeczeństwo?
W sensie, nie Wy! <3
Ale kurde takie "warszawskie księżniczki".
Nie wiem za kogo one się uważają, ale grupami (nawet nie grupkami) chodzą sobie całymi dniami po galeriach. Odpowiedzialność po prostu aż kipi...
Prędzej ponownie je zamknął niż zostały otworzone :)

Wiecie, ja rozumiem, że każdy chce się spotkać i brakuje nam bezcelowego spacerowania się po mieście, ale trochę logiki musimy zachować. Równie dobrze mógłyby pójść do lasy, albo chociaż do mieszkania jednej z nich.

To ja wychodząc w ważnych sprawach za każdym razem zostaję przepytywana przez conajmniej pięciu policjantów, a takich nie złapią...

Wyszło już 100 słów... Na moje nerwy haha.

Okej, a więc dzisiaj o 6 rano pojawiał się nowy rozdział do książki o aktywności fizycznej.
Wiecie... Ja myślałam, że większa aktywność jest wieczorem, a tu proszę... Kruszynki nie śpią!
Rozumiem, jeśli ktoś dziś nie mógł spać. Ta noc była wyjątkowo jasna. Dosłownie, ale zauważyłam, że dużo osób wstaje o wiele wcześniej niż na początku "kwarantanny".
Ja sama należę do tej grupki osób, ale jestem zdziwiona innymi haha! Bardzo pozytywnie. Nie ma co marnować dnia ;))

Czy Wy też macie takie wrażenie?

Kolejnym moim stwierdzeniem jest to, że zaniedbuję POLECANKO....
Cóż, może to dlatego, że rozdziały dotyczące sportu o wiele łatwiej mi idą. Jakby...temat płynie sam ze mnie haha. Mój żywioł po prostu <3
Natomiast nie twierdzę, że polecanko jest czymś, co sprawia mi kłopot.
Osóbki, które piszą książki doskonale wiedzą, że to nie jest taka szybka sprawa. Mimo wszystko postaram się być aktywna wszędzie! :)

Mój plan na ten tydzień związany z Wattpad'em to:
~napisanie update do "Dziennik recovery"
~wstawienie GOTOWANKA
~dwa rozdziały do książki o aktywności fizycznej

I oczywiście poza tym muszę wziąć się za projekty!
Mam do zrobienia aranżację oraz plan całego biurowca. Nie wspomnę o trzech projektach wnętrz, które muszę dokończyć na jutro. Jeden projekt może zająć nawet kilka miesiące....a ja mam na to.... Kilka godzin? Ajjj tam.... Damy radę (ciekawe jak długo utrzymam entuzjazm).

Trzymajcie kciuki!!!!!!

Do jutra Kruszynki! Miłego wieczoru <3

Dziennik GADANKO & PISANKO Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz