Zakochanie bez wzajemności jest jak wschód słońca
Lecz widziany oczami umierającego człowieka
Niesie ze sobą tyle obietnic
Drugich szans, nowych nadziei, lepszych czasów
Lecz nie dla mnie
A mimo to, choć wiem, że jego obietnice są dla kogoś innego
I tak cieszę się, że go widzę
Jednak gwiazda, która płonie tak jasno jak twoja
Pali wszystko na swojej drodze
I sprawia, że nikt, kto ją ujrzał
Już nigdy nie zatęskni za słońcem
CZYTASZ
Śnieżyny
PoetryW trzewiach ziemi przebudzona, zobaczyłam złoty kwiat Usłyszałam pieśń syrenią, wyszłam w doskonały świat Gniazda ptaków rozkwilonych, kępy zzieleniałych drzew A nad nimi niósł się nocny, z gwiazd pędzony, srebrny śpiew - "Przebudzenie" I śmiejcie s...
