Refleksja

29 1 2
                                        

Zakochanie bez wzajemności jest jak wschód słońca
Lecz widziany oczami umierającego człowieka
Niesie ze sobą tyle obietnic
Drugich szans, nowych nadziei, lepszych czasów
Lecz nie dla mnie
A mimo to, choć wiem, że jego obietnice są dla kogoś innego
I tak cieszę się, że go widzę

Jednak gwiazda, która płonie tak jasno jak twoja
Pali wszystko na swojej drodze
I sprawia, że nikt, kto ją ujrzał
Już nigdy nie zatęskni za słońcem

ŚnieżynyOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz