Podziękowania <3

43 5 8
                                        

Czy to koniec tomiku? Oczywiście, że nie! To tylko koniec roku 2025 i z tej okazji zdecydowałam podsumować parę rzeczy, a przede wszystkim podziękować moim kochanym czytelnikom, dzięki którym mam ciągle motywację do pisania.

Oto moich 10 ulubionych komentarzy, które jak dotąd znalazły się pod rozdziałami tej publikacji:

1. i znów wracam po dawkę spokoju i cudowności formy. zawsze, jak tu zaglądam, mam wrażenie, jakbym wchodziła prosto ze śmierdzącej ulicy do magicznego zagajnika. dziękuję - usunięte konto
2. To niesamowite, jak twoje wiersze, w których opisujesz przyrodę, tworzą pełnowymiarowy obraz, angażujący wszystkie zmysły na raz, a do tego aktywujący mnóstwo wspomnień, melodii i nawet tych odczuć, których się wcześniej nie zaznało. Nie wszystkie twoje utwory uważam za najbardziej udane na świecie, część z nich ma kilka słabszych rymów albo wersów, które sprawiają wrażenie, jakby zostały napisane na siłę, tylko po to, żeby rym/rytm się zgadzał. Ale wszystkie mają potężny klimat i niesłychaną wprost możliwość zawładnięcia nad emocjami i doznaniami osoby, która je czyta. A tego właśnie szukam w poezji. - zapach_lasu
3. Przeczytałam jeszcze raz i nadal tekst mnie zachwyca: melodią, obrazowaniem (przez moment nawet poczułam zapach kadzidła), doborem słów i rymami. Tytuł pasuje do treści - treść do tytułu. I generalnie mam wrażenie, że przeczytałam całe opowiadanie, a nie tylko krótki wiersz o obłudzie wylewającej się zza białych kołnierzyków - tyle w tym treści oraz plastyczności opisu. - AphroditeARaven
4. Oryginalne przemyślenia. Dotychczas spotykałam się z utworami zazwyczaj o radosnym, optymistycznym lub wręcz przeciwnie - pełnym smutku wyrazie, jeśli były one utrzymane w tej tematyce. Ten jest odmienny, przeważa w nim raczej gniew, obwinianie tytułowej miłości. Muszę przyznać, że twoje wnioski są bardzo prawdziwe, wiele osób może się z tym zgodzić. Na dodatek utwór kompozycyjnie jest bardzo dobry, podoba mi się jego rytm - nataliaopoetry
5. Nooo, gdyby prawdziwi wojownicy to właśnie sobie śpiewali w zagrzewiu do bitwy, to żadnej by nie przegrali - LincolnWilliamss
6. Tyle tu zwrotów takich jak ten, które aż chce się wypowiedzieć wyraziście-mięsiście - blajt7
7. genialne odwzorowanie dystopijnego miastowego ekosystemu; te słowa emanują jakąś charyzmatyczną wrogością - uwielbiam ten utwór - willow_tree_march
8. jak mi dobrze w głowie, dziękuję. jesteś moim ulubionym lekarzem dusz. słowna terapia najlepsza na zmęczenie materiału. - usunięte konto
9. noo, tak się powinno właśnie pisać rymowane wiersze - enchant_euse
10. Zastanawiam się, jakim cudem ten zbiór poezji nie ma tysięcy wyświetleń na wattpadzie... z całą pewnością na nie zasługuje - younglingslayer321

Dziękuję każdemu z was, za każdy komentarz, nie tylko te wyróżnione, i dziękuję wszystkim innym komentującym, których tu nie wyróżniłam. Każdy komentarz jest dla mnie jak prezent pod choinkę - nieważne, czy pochwalny, czy krytyczny, czy żartobliwy. Kocham was i mam nadzieję, że jeszcze nieraz zobaczę wasze nicki w powiadomieniach!

A teraz drobna garść ciekawostek.

Jeśli zastanawialiście się kiedyś, jakie są moje ulubione wiersze z tego tomu, oto moja dziesiątka (kolejność losowa): Przebudzenie, Wyparcie, Włóczęga, Rosa, List do Miłości, Zapach Letniej Nocy, Deszcz, Polowanie, Serca Zimowe, Wina, Fantazja. Jako "honourable mentions" mogę wymienić jeszcze wiersze o tytuałch: Podmuch Jesiennego Wiatru, Symfonia, Głusza.

Moje ulubione długości wersu to 8 sylab (najlepiej czterostopowiec trochejowy) i 12 sylab (najlepiej czterostopowiec amfibrachowy). Rytm jest dla mnie bardzo ważny, do tego stopnia, że często nie potrafię się zmusić do oparcia struktury na zbiorach akcentowych i muszę dopilnować liczby sylab. Najbardziej wymagającym rytmicznie wierszem w tym zbiorze jest Fantazja - rytm 3-3-7 jest do tego stopnia dziwny, że dostałam zarzuty, że akcenty w tym wierszu nie trzymają się kupy. Trzymają się; jakby je rozpisać, można zauważyć, że w każdym wersie są w dokładnie tych samych miejscach ;).

Niektórzy z was z pewnością wiedzą, ale inni mogli na to nie trafić: oprócz tego tomiku mam też drugi, pisany po angielsku, pod tytułem "Snowflakes". Można znaleźć tam takie soczyste fragmenciki jak:

I'm getting drunk with howling winds
The rain will soak my velvet wings
So I could never fly
Up to the moonless sky
- (Lonesome Wanderer)

Among the guests there will be the scent of old pine trees
The haze of morning sunshine, the buzz of busy bees
The burning heat from desserts, raindrops from caoutchouc leaves
The storms and mighty cyclones from the fairyland seas
- (Starlight Butterfly)

I'm just a noise, you're silence
You're autumn while I'm spring
You're peace where I brought violence
You whisper when I sing
- (My Lost Harmony)

I had promised you my soul in exchange for endless dreams
And you gave me million words rushing down your rapid stream
We were dancing on the moon, drunk with hate and high on love
Scratching through the sea of stars, I, your raven, you, my dove
- (My Dear Muse)

I'll drink poison from your lips
If you bless me with your skin
Luscious thighs and bouncing hips
Let's together drown in sin
- (Modern Love)

Guiding star, blind my eyes with your precious light
Shine upon my wicked path, bask me is your might
Stairs of stone climb the sky in the raven dark
But I'll ride the stormy clouds guided by your spark
- (Guiding Star)

He'll leave tomorrow, proud and rude
Having exchanged his gifts for food
And wine, and tasteless bites of lust
From girls that fall in love too fast
- (Hurdy-Gurdy)

Waterfalls of silky silver tumble down the velvet grass
Virgin white of cherry blossom smelling sweet like thick molasse
Flowers still in sleepless slumber, eerie meadows in the dark
Stubborn clifside casting shadows towers over, stiff and stark
- (Drunkard Moon)

To tyle. Dziękuję za uwagę i szczęsliwego Nowego Roku!

ŚnieżynyOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz