W polu rolnik ciągnął bronę
Grabił liście, kopał grządki
Bielił ściany osmalone
Gdy wiosenne wszczął porządki
Prał bieliznę na niedzielę
Palił świecę pod obrazem
Potem śpiewał psalm w kościele
Głośno, chórem, wszyscy razem
Przybył pan na grzbiecie konia
I zobaczył dom rolnika
Ujrzał sady, pola, błonia
Bagno, gdzie rzeczułka znika
I powiedział: "To jest moje"
Rolnik niech się precz wynosi
Bo jest chamem i opojem
Więc o litość niech nie prosi
Odszedł rolnik, a pan chatę
Zburzył i postawił dworek
Panny sprosił przebogate
Co nosiły futro z norek
Przywiódł teatr i operę
Francusczyznę, włoskie wina
Wielkomiejską atmosferę
Politykę i kasyna
Dzisiaj pan z zachwytem pieści
Połamane stare grabie
Złym akcentem śpiewa pieśni
Brudzi błotem swe jedwabie
Trzeba przecież uratować
Zapomnianą tę kulturę
Ich zwyczaje, stroje, słowa
Sztukę i architekturę
Wtem, po latach doń u proga
Staje rolnik postarzały
"To mój dom" klnie się na Boga
Choć sam jeden jest i mały
Pan zaprasza do skansenu;
Tam rolnika grządki, płoty
Plansze z historią terenu
A za wejście dwieście złotych
Akcja "Wisła" – przeprowadzona przez Polaków w latach 1947–1950 operacja przymusowego przesiedlenia ludności niepolskiej (Ukraińcy, Bojkowie, Dolinianie, Łemkowie) ze wschodnich kresów Rzeczypospolitej na zachód, pod pretekstem próby usunięcia zaplecza dla Ukraińskiej Powstańczej Armii.
CZYTASZ
Śnieżyny
PoesiaW trzewiach ziemi przebudzona, zobaczyłam złoty kwiat Usłyszałam pieśń syrenią, wyszłam w doskonały świat Gniazda ptaków rozkwilonych, kępy zzieleniałych drzew A nad nimi niósł się nocny, z gwiazd pędzony, srebrny śpiew - "Przebudzenie" I śmiejcie s...
