Ego

44 3 2
                                        

Kiedyś, przed laty, ktoś mi poradził:
"Serca swojego strzeż należycie
Nie ma człowieka, którego nie zdradził
Ten, komu ufał on ponad życie

Wystarczy kilka słów egoisty
I się filary twych marzeń skruszą"...
A teraz wrzucam kolejne listy
Do ognia razem ze swoją duszą

Mało ci łez dla ciebie wylanych?
Mało ci potu, krwi, poświęcenia?
Mało słów danych i dotrzymanych?
Kiedy ci starczy mego cierpienia?

Och, wiem, że nigdy - dosyć mam tego!
Nie będę czekać na twoją łaskę
Ni przebaczenia szukać twojego
Gdy zobaczyłam, jak ściągasz maskę

Być może kiedyś spojrzysz za siebie
Lecz mnie nie będzie u twego boku
Ujrzysz, jak kruki krążą po niebie
Spragnione uczty, i trupy wokół;

Trupy mych marzeń, wspomnień, nadziei
Które zabiłeś tym jednym słowem
Zniszczyłeś wszystko, co żeśmy mieli
Przebiłeś serce, odciąłeś głowę

Więc nie płacz za mną, kiedy wśród nocy
Wilki cię znajdą całkiem samego
Pośród nicości, znikąd pomocy;
Mogłeś mieć mnie, wybrałeś swe ego!

ŚnieżynyOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz