To udawanie, że między nimi nic się nie wydarzyło, nie działało.
– Andrew synu, nie smakuje ci wino?
Głos ojca wyrwał go z zamyślenia. Rzeczywiście, mało brakowało, a rozlałby wino na obrus. Podniósł wzrok i dopiero wtedy uświadomił sobie, że przy stole zapadła cisza. Wszyscy się w niego wpatrywali.
– Jest bardzo dobre – odpowiedział i, by udowodnić, że naprawdę mu smakuje, wypił łyk. – Przepraszam. Myślałem o czymś.
Ojciec zmarszczył czoło.
– Ty już od jakiegoś czasu jesteś roztargniony. Czy coś się stało w pracy?
– Nic takiego, z czym bym sobie nie poradził.
William chciał już kontynuować wypytywanie, ale Charlotta położyła mu rękę na ramieniu.
– Mężu, zostaw chłopca w spokoju. Jeżeli mówi, że nic złego się nie dzieje, to znaczy, że tak jest. Mamy zresztą do omówienia pilniejsze sprawy.
Andrew od razu się domyślił, o czym matka myśli. Chodziło o nieudany zamach na jego brata, Estevana, sprzed kilku miesięcy. Poczuł się winny. Tak bardzo zajmowały go własne sprawy, dylematy dotyczące Natali, że właściwie zapomniał o kłopotach brata. Tak więc teraz skupił całą uwagę na matce, która smutnym wzrokiem spojrzała na Caroline, żonę Erica. To właśnie Caroline, która była detektywem, prowadziła śledztwo w sprawie zamachu na życie Estevana.
– Caroline, moja droga synowo, wiem, że to nie jest odpowiedni czas ani miejsce, i najprawdopodobniej jest to sprzeczne z regulaminem policyjnym, ale może jednak mogłabyś powiedzieć, czy macie jakieś nowe informacje?
– Obawiam się, że nie. Przykro mi. Chciałabym mieć dla was lepsze nowiny.
William rzucił na stół serwetkę i z groźną miną odwrócił się w stronę swej synowej.
– To już trwa za długo – odezwał się ostrym tonem. –Chcę, żeby odnaleziono ludzi odpowiedzialnych za zamach na mojego syna.
– Wszyscy tego chcemy – uściśliła Caroline, a Andrew w duchu podziwiał ją, że nie obawia się swojego teścia. –Robimy wszystko, co w naszej mocy.
– Wiemy, że tak jest – łagodziła Charlotta, znowu kładąc mężowi rękę na ramieniu. – Prawda, Williamie?
William pogładził ją po dłoni, a gdy znów spojrzał na synową, jego wzrok był już łagodniejszy.
– Tak, wiemy, że robicie wszystko, co w waszej mocy.
Przepraszam za mój wybuch. Ale nie mogę znieść myśli, że ci, którzy nastają na życie jednego z moich dzieci, ciągle jeszcze są na wolności. Proszę, znajdźcie ich.
– Na pewno ich znajdziemy – obiecała Caroline. Rzuciła spojrzenie na Erica. – Chciałam zaczekać do jutra, żeby powiedzieć wam to oficjalnie, ale właściwie nie ma powodu, by zwlekać. Z powodu ciąży i mając na względzie kierunek, jaki przyjmuje śledztwo, postanowiłam przekazać je mojemu koledze, Arthurowi Reynoldsowi i jego partnerowi Marcelowi Starwindowi.
– Źle się czujesz? – zaniepokoiła się teściowa.
– Nie. Ale Eric i ja nie chcemy ryzykować.
– Czy ci detektywi znają się na swojej robocie? – spytał William z niezadowoleniem.
– Są pierwszorzędni. Inaczej bym ich nie wybrała.
Powierzyłabym im własne życie. Jestem absolutnie pewna, że wyśledzą, kim są zamachowcy.
– Wobec tego my też jesteśmy pewni, że położą kres temu koszmarowi – stwierdziła Charlotta. – A najważniejsze w tej chwili jest to, byś dbała o siebie i o naszego wnuka.
– Nie obawiaj się – powiedział Eric. – Już ja tego dopilnuję.
Andrew spojrzał na swojego przyrodniego młodszego brata i na swoją bratową. Akurat wymieniali porozumiewawcze spojrzenia. Nieraz widywał również wymianę takich spojrzeń między swoimi rodzicami, a także dziadkami – te małżeństwa były tak sobie bliskie, że potrafiły się porozumieć bez słów.
Jeszcze raz jego myśli wróciły do Natalii. Przypomniał sobie, jaki szok przeżył, gdy sobie uświadomił, że za pierwszym razem kochali się bez zabezpieczenia. Bo, mimo zapewnień swej gwiazdy, istniała możliwość, że zajdzie w ciążę.
A jeżeli tak się stało?
Teraz już ta myśl nie przerażała go tak bardzo, jak przedtem. No, dobrze, powiedział sobie. Próbował postępować zgodnie z wolą Natalii, ale chyba nie dało to dobrych rezultatów. Tak więc może już nadszedł czas, by zacząć działać po swojemu.
CZYTASZ
Randka z szefem
RomanceOn prezes wielkiej korporacji Ona jego sekretarka Pewnego wieczoru wygrywa z nim randke na jachcie. Tak rozpoczyna się ich przygoda
