25 lipiec, poniedziałek
~~Ross~~
Obudziłem się i spojrzałem w sufit.
- Widziałem.- powiedział Ryland.
- Co widziałeś?- spytałem.
Nie wiedziałem o co mu chodzi.
Wstał i podszedł do mnie.
Uklęknął obok łóżka i chwycił moją rękę.
Odsłonił rękaw bluzy.
- I już się domyślam, czemu nigdy nie nosisz przy nas krótkich rękawów.
Usiadłem.
Zasłoniłem poraniony nadgarstek i schowałem twarz w dłonie.
- Powiedziałeś komuś?- spytałem.
- Nie...
- Aaa... mógłbyś nie mówić?
- Ross... posłuchaj.
Spojrzałem na niego.
- Masz jakieś problemy?
- Nie musisz nic wiedzieć!- warknąłem i wstałem z łóżka.
Wyjąłem z torby czyste ubrania i poszedłem do łazienki.
Przebrałem się.
Stanąłem przed lustrem.
Wziąłem głęboki wdech i głośno wypuściłem powietrze.
Zabrałem piżamy i poszedłem do pokoju.
Schowałem rzeczy do torby i wyjąłem z niej grzebień.
Rozczesałem włosy i schowałem grzebień.
Ryland przyglądał mi się uważnie.
- Co się tak patrzysz?- spytałem złośliwie.
- Bo mam oczy. Czemu się tniesz?
- Co?- do pokoju wszedł Riker.
Spojrzałem na blondyna stojącego w drzwiach.
- Kurwa.- szepnąłem bardzo cicho.
Zasunąłem torbę i wstałem z podłogi.
- Hej Riker.- powiedziałem jak gdyby nigdy nic.
- Czemu pytałeś Rossa czemu się tnie? Tniesz się?
- Nie.- zaśmiałem się- To był tylko żart.
- Żart? Okej....... to pokaż nadgarstki. Tak dla upewnienia.
- A bo co?
- Bo chcę zobaczyć twoje nadgarstki.
- Wal się. Przepraszam, ale muszę zrobić coś bardzo ważnego.- powiedziałem i wziąłem w dłoń telefon.
Położyłem się na brzuchu i zalogowałem się na mój ukochany portal.
Ja: Zjadłaś?
- Kim jest Natalie?- spytał Riker, chytrze się uśmiechając.
- Przyjaciółka.- powiedziałem szczerze.
- Czemu pytasz się jej czy zjadła?
Przeczesałem ręką włosy.
Dostałem odpowiedź.
Natalie5: Tak
- Ma anoreksje.- powiedziałem smutno.
Otworzyłem jej zdjęcie....
C.D.N.
CZYTASZ
Nadzieja
FanfictionSiedemnastoletnia Natalie postanawia się zabić. Odciąga ją od tego pomysłu chłopak z Internetu... Okładkę robiła @WiktoriaBelke
