SEVENTY NINE

632 52 59
                                        

Oh memories where'd you go
You were all I've ever known
How I miss yesterday
And how I let it fade away

Panic! At The Disco - Memories

On za mną stoi, prawda?

Każdy ma taką piosenkę, która przywołuje na myśl wszystkie wspomnienia – te dobre i te złe. Taką piosenkę, która jest po prostu udźwiękowieniem naszych skrytych emocji. I kiedy tak ukrywamy te wszystkie uczucia, zaczyna się ich robić coraz więcej i więcej. Wtedy zaczynają nas zalewać. Trzymają nasze głowy pod powierzchnią wody i patrzą, jak brak tlenu nas zabija.

Muzyka nim jest.

Pośród tych wszystkich osób, które przechodzą korytarzem, tylko nieliczni wiedzą, że właśnie ona potrafi im pomóc. Tylko nieliczni wierzą, że ona faktycznie potrafi zmienić nasze życie. Ja należę do tych, którzy są pewni tego, że muzyka jest spisem naszych uczuć. Reece często tak pięknie mówi o tym, jak ważny jest dla niego kontakt z nią. Zawsze sprawia, że czuję lekkość – swoimi słowami po prostu pozwala innym nabrać tchu. Wciąż to robi, ale teraz... Ja także chcę tego doświadczyć. Chcę uratować kogoś swoją piosenką.

Trwa jedna z przerw, podczas której siedzę w klasie chemicznej i wertuję swój notes. Zawieszam wzrok na kilku rozsianych po kartce tekstach, czytam wersy, które nakreśliłam już dość dawno. Niektóre wydają mi się tak puste, jakby spisane tylko dlatego, że te połączone słowa wyglądają razem naprawdę ładnie. Ale nic poza tym. W jednej dłoni trzymam zatemperowany ołówek, którym ciągle bębnię o blat stołu. Palcem wskazującym drugiej ręki zdrapuję bladoróżowy lakier, który jest w opłakanym stanie.

Po głowie ciągle chodzi mi ta jedna piosenka, którą piszę już od kilku dni. Jest czymś w rodzaju wyznania. To tak, jakbym pisała na kartce wszystkie swoje grzechy, by wreszcie się z nich wyspowiadać. Faktycznie coś w tym jest. Najważniejsze jest jednak to, że nie kłamię. To najszczerszy od dawna opis tego, co czuję. Jestem zbyt tchórzliwa, by po prostu do niego podejść i prosto w twarz na szkolnym korytarzu powiedzieć mu, że go kocham. Że jest dla mnie wszystkim, że w ciągu tych lat zrobił dla mnie więcej, niż ktokolwiek. Ukrywam swoje uczucia, a one wiecznie się gromadzą. One są prawdziwe – są sentencją mojej własnej destrukcji. A ta piosenka ma wszystko, czego jej potrzeba – tekst, który został stworzony na podstawie moich doświadczeń, melodię, która potrafi chwycić za serce i... Przesłanie.

– Myślisz o nim. – Nawet jeśli znam ten głos, podskakuję na krześle, gniewnie spoglądając na swoją przyjaciółkę.

– Skąd ten pomysł? – Uspokajam oddech, powoli zamykając notes.

– Bo wtedy zawsze wyglądasz jak wariatka – żartuje w odpowiedzi. – Co się dzieje?

Chociaż jej ufam, nie potrafię jej powiedzieć. Nawet nie wiem, od czego miałabym zacząć. Camila jest nieświadoma tego, co się ze mną dzieje. Wiem, że dobrze jest się wygadać, ale w ciągu ostatnich tygodni namnożyło się tyle spraw, które przed nią zataiłam, że nie mam zielonego pojęcia, jak rozplątać ten supeł. To wszystko jest tak potwornie pogmatwane.

– Dostałam się na Juilliard – mówię prosto z mostu, całkowicie zmieniając tok myślenia dziewczyny.

Nie patrzę na Cam, zerkam tylko na swoje dłonie. Chciałabym się uśmiechnąć, ale nie potrafię. Mój zapał po wczoraj został ostudzony do cna. Kiedy w nocy, gdy nie mogłam spać, ekscytacja poszła w zapomnienie, strach ogarnął całe moje ciało. Czasem z wielkimi marzeniami tak właśnie jest – wielokrotnie wyobrażamy sobie, jak to będzie, jeśli uda nam się je spełnić, a kiedy to się dzieje, chowamy głowę w piasek. Teraz przychodzi czas na podejmowanie decyzji, ale boję się, że wszystkie osoby, które wiedzą o uczelni, zaczną mnie namawiać. Ja będę zastanawiać się nad tym, czy studiowanie na kierunku muzycznym w Nowym Jorku ma jakikolwiek sens, a inni będą mówić „nie marnuj szansy, Juliette".

Juliette | DE #1Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz