Bóstwo miłości zstąpiło na ziemskie padole i ofiarowuje możliwość wejrzenia w przyszłość związku, jaki Czytelnik mógłby prowadzić ze swoim/swoją wybrankiem/wybranką serca. Zmęczone podróżą nie ma siły przeniknąć do umysłu Czytelnika, więc ten musi o...
Sprowadzanie na Ciebie wszelkiej maści kłopotów to jedno z jego ulubionych zajęć, któremu oddaje się z zaskakującym oddaniem i przyjemnością.
~*~
Ku Twojemu nieszczęściu, zawsze jest o kilka kroków przed Tobą — w przenośni i dosłownie.
~*~
Zmienia swój stosunek do Ciebie przy każdym spotkaniu: raz zachowuje się niczym Twój najlepszy przyjaciel i sprzymierzeniec, a następnym razem wbija Ci nóż w plecy, obserwując jak próbujesz się wykaraskać z nieprzyjemnej sytuacji, w jaką Cię wplątał.
~*~
Każdego dnia ma dla Ciebie przygotowane jakąś intrygę, przez co wielu osobom trudno uwierzyć, że łączy Was tylko i wyłącznie chęć rywalizacji.
~*~
Stworzyliście pokręconą grę planszową jako kolejną aktywność w odkryciu, które z Was jest lepszym strategiem.
~*~
Codziennie przedstawia Ci nowe osoby, aby z rozbawieniem obserwować jak poradzisz sobie w kontaktach z nimi.
~*~
Swego czasu nieustannie podkreślał posiadaną nad Tobą wyższość, póki nie zauważył, że Cię to kompletnie nie ruszało.
~*~
Często podąża za Tobą w ukryciu, z czego zdajesz sobie doskonale sprawę, ale Twoje lenistwo jest zbyt duże, żebyś zdradziła się ze swoją wiedzą i dała mu pretekst do jawnego zawracania Ci głowy.
~*~
Momentami żałuje, że nie chcesz się z nim poganiać po Tokio. Byłoby to ciekawe urozmaicenie uciekać przed damską wersją Shizuo.
~*~
Nie darzysz go ani krztą zaufania, co pomogło Ci uniknąć kilku nieprzyjemnych sytuacji.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.