~ ~ ~
Postać: Syo Kurusu
Relacja: Romantyczna
Pochodzenie: Uta no☆Prince-sama♪
~ ~ ~
Po raz pierwszy spotkaliście się w pewnym opuszczonym domu, powszechnie uważanym za nawiedzonego przez duchy, w którym natknęliście się przypadkowo na siebie, podczas zwiedzania budynku razem ze swoimi znajomymi.
~*~
Wasza relacja rozwinęła się za sprawą uznania, jakim darzyliście siebie nawzajem: Tobie zaimponowała jego zawziętość i determinacja w dążeniu do wyznaczonych celów, a na nim zrobiła wrażenie siła Twojego charakteru.
~*~
Jesteś jedyną osobą, która samą obecnością potrafi wprawić go w zawstydzenie. Na twoje nieszczęście, działa to także w drugą stronę.
~*~
Nieustannie dzielicie się swoimi ulubionymi rzeczami, takimi jak płyty DVD z wybranymi utworami czy ukochanymi książkami, przy których zapomina się o rzeczywistym świecie. Z czasem przestaliście nawet nazywać owe przedmioty jako ,,moje'', na rzecz określenia ,,nasze''.
~*~
Zachowuje się nad wyraz opiekuńczo w stosunku do Ciebie. Przysiągł nawet zawsze będzie Cię chronić. Niemożliwym jest jednak przewidzieć wszystkie możliwe upadki czy potknięcia, dlatego zastanawia się nad skompletowaniem Ci stylowej i ochronnej garderoby.
~*~
Pomaga Ci przezwyciężyć nieśmiałość, jak i lęk przed obcymi. W tym celu wykorzystuje całą swoją charyzmę i optymizm, abyś chociaż przestała się bać przychodzić na jego występy.
~*~
Kiedy na horyzoncie dostrzeże jakiegoś kota robi wszystko, żeby przekierować Twoją uwagę w przeciwną stronę. Zdaje sobie sprawę, że w przeciwnym wypadku mógłby Cię więcej nie zobaczyć, gdybyś zaczęła gonić owego czworonoga po całym mieście, byle tylko móc zatopić dłoń w jego miękkim futrze.
~*~
W Twoim towarzystwie rzadko mu się zdarza ponieść impulsywności czy złości. Wyjątkami są sytuacje wzbudzające w nim zazdrość. Wtedy potrafi w niezbyt uprzejmy sposób zasygnalizować danej osobie, żeby trzymała się od Ciebie z daleka.
~*~
Stosuje wszelkiego rodzaju niewinne zaczepki, ilekroć zauważy, że samotność zaczyna Ci doskwierać.
~*~
Gdy nie jesteś w stanie powstrzymać się od płaczu i myśl, że wszyscy widzą Twoją słabość wprawia Cię w jeszcze większą bezradność, nasuwa Ci nisko na głowę swój kapelusz, aby nikt nie zobaczył Twoich łez. Wymyśla także na poczekaniu jakąś wymówkę, by móc zaprowadzić Cię w miejsce wolne od jakichkolwiek gapiów. Przeważnie to wystarcza, żeby Twój humor się poprawił. Jeżeli nie, zawsze czekają na Ciebie jego ciepłe ramiona.
CZYTASZ
Codziennie anime || self-shipy
DiversosBóstwo miłości zstąpiło na ziemskie padole i ofiarowuje możliwość wejrzenia w przyszłość związku, jaki Czytelnik mógłby prowadzić ze swoim/swoją wybrankiem/wybranką serca. Zmęczone podróżą nie ma siły przeniknąć do umysłu Czytelnika, więc ten musi o...
