Kai: *siedzi i rozmyśla* tia... Chyba... Tia...
Niffty: *wyłania się z cienia*
*Kai podskakuje, że aż z kanapy spada*
Niffty: wszystko w porządku?
Kai: powiedzmy... Chyba.
Niffty: *nakłada mu wianek z karaluchami* dla ciebie!
Kai: dzięki?
Niffty: *wraca do zabijania karaluchów*
Kai: *zdejmuję i ogląda wianek* a wiesz, że teraz nie dość, że poprawiłaś mi humor to jeszcze dałaś pomysł?
*Ogar rozgląda się lecz nigdzie jej nie widzi*
Kai: ta... I zniknęła.
Niffty: *wyskakuje mu zza pleców* jaki pomysł?
Kai: *upada* cholera... Nie ważne... Jakie masz... Największe okazy w swojej kolekcji?
***
Angel Dust: Niffty! Czemu to dziadostwo nie chce umierać! Zabierzcie to! Zabierzcie!
Kai: *w korytarzu* dobra. Dawaj następnego...
Niffty: *podaje karalucha*
Kai: Arise
Karaluch: *idzie do pokoju Angela*
Kai: temu to już chyba starczy...
Niffty: czyli już koniec?
Kai: koniec? No co ty! Idziemy jeszcze do Anieli...
[Btw w przeciwieństwie do połowy fandomu rangę władcy cieni się zdobywało XD. Tylko komenda kradziona XD]
Dobra. Ale jeszcze wpadki z planu XD.
Kai: wiesz, że chyba pierwszy raz będę wchodzić do twojego... O cholera...
*Pokój wypełniony był żywymi robalami łażacymi po ścianach*
Kai: ty tu śpisz? Sorry głupie pytanie, ty nigdy nie śpisz...
Niffty: *już zaczęła ganiać robaki po pokoju*
Kai: skup się... Największe okazy?
Niffty: tutaj! *Wyciągnęła pudełko*
Kai: i o to mi chodziło...
***
Kai: dobra... Jak brzmiało to zaklęcie?
Kai: powstań!
Robak: ...
Kai: wstawaj!
Robak: ...
Kai: nie... No tak to raczej nie pójdzie...
Kai: Abra kadabra. Czary Mary. W Biedrze są przeceny na browary...
Husk: *respi się*
Kai: nie. Jeszcze nie...
Husk: to po co dupę zawracasz?
Kai: dobra... To inaczej...
Kai: Erect!
Robak: ...
Kai: ...
Kai: mógłbym przysiąc, że w tym momencie pojawiłby się Dust...
Kai: Arise!
Robak: *łazi jako cień co z żywych wstał*
Kai: o cholera. To faktycznie działa...
[Miałem to już jakiś czas temu wstawić. Choć bardziej tą drugą część. Ale jakoś nie chciało mi się XD. Ale jak zobaczyłem VA angielskiej wersji Solo Leveling podczas nagrywania sceny "Arise" to już nie mogłem się powstrzymać XD. Za dużo xd, XD]
CZYTASZ
Multiverse Talks
Random(okładka losowa ale potrzebowałem jakiejś więc jest. głównie będzie hazbin hotel [na chwilę obecną] ) coś do mojego lore ale w formie talksów. nikt nie pytał, nikt nie potrzebował ale jest. achronologicznie i alokacyjnie więc nie roztrząsajcie... wa...
