*gdzieś w nie swoim Lore. (Bo własnego jest niewiele*
Darkside: ...nie uważam, że to jest nie dobry pomysł. Tylko, że jest okropny.
Kai: ale... Jeśli się uda to zyskam potężnego wojownika. Nie ważne jakiej klasy.
Darkside: tak. Cienie są przydatne. Jednak musisz to przemyśleć...
Kai: obawiasz się, że to coś będzie w stanie cię wykończyć? Oboje wiemy jak zmierza historia...
*Dotarli miejsce. Wciąż bałagan rozpościerał się wszędzie...*
Kai: no cóż... Został sam pył... Ale nawet on wystarczy...
Kai: Powstań.
Dragonesti: wygląda na odmowę dostępu...
Kai: jakiego rodzaju?
Dragonesti: ni jakiego... Po prostu...
Kai: Powstań...
Dragonesti: ponowna odmowa...
Kai: obejście systemu... Użyję własnych mocy...
Kai: Powstań...
Dragonesti: nic. Chwila...
Kai: tak?
Dragonesti: twoja moc polega na konkretniej woli?
Kai: w tym momencie. Tak.
Dragonesti: ...
Dragonesti: Chyba mam pewne domysły. Twój obiekt albo nie znajduje się tutaj... Albo nie istnieje. Ewentualnie...
Kai: dostało... Czyli nici z żołnierza. Szkoda.
Darkside: nie udawaj głupiego. Nie udawaj śmiesznego. Dobrze wiesz co jest jedną z opcji...
Kai: nie mój Lore. Ewentualnie pomogę przy tępieniu szkodników. Mimo wszystko. Jaka jest na to szansa?
Darkside: miało być inaczej...
Kai: ale ekstrakcja cienia się nie udała...
Dar-
Kai: шiес пiе ма siе со магтшić... Rozumiesz?
CZYTASZ
Multiverse Talks
عشوائي(okładka losowa ale potrzebowałem jakiejś więc jest. głównie będzie hazbin hotel [na chwilę obecną] ) coś do mojego lore ale w formie talksów. nikt nie pytał, nikt nie potrzebował ale jest. achronologicznie i alokacyjnie więc nie roztrząsajcie... wa...
