#195 porządki

22 4 12
                                        

*Kai i Kris sprzątają rzeczy Kaia po Hotelu (Vaggie kazała...)*

Kris: *niosąc stos ustrojstw* lepiej by było gdybyś jednak odkładał wszystko na miejsce...

Kai: *niosąc mniej więcej tyle samo* odkładam! Jednak jakimś dziwnym trafem zawsze są tam gdzie ich potrzebuję.

Kris: a ty nie masz jakiejś mocy by to wszystko ogarnąć za jednym zamachem?

Kai: oczywiście, że mam. Ale jakbym użył to nie byłoby żadnego pretekstu na ten wątek.

Kris: jak wolisz.

*Kai otwiera windę którą zjeżdżają aż do podziemi*

Ka: dobra. To powinno być tyle... Pozostaje to tylko posegregować...

Kris: przepraszam bardzo, co?

Kai: nie. No akurat to to już ogarnę sam. A ty możesz się rozejrzeć. Tylko błagam. Nie dotykaj niczego...

Kris: okay.

Po chwili chodzenia Kris natrafił na zwierciadło.

Kris:😏
Kris: Lusterko powiedz przecie. Czy Sophia ma crusha na Zkuryo... Bo... Wiecie. (Rym musiał być)

Lustro: ...

Kris: twardy zawodnik.

*Po chwili namysłu Kris złapał za kawałek szmatki i przetrwał lustro.*

*Kai zaś usłyszał wrzask i od razu domyślił się, że coś jest na rzeczy.*

Błagan w mgnieniu oka zniknął zostawiając Krisa przed lustrem.

Kai: tak?

Kris: widziałeś to?

Kai: co?

Kris: TO!

Kai roześmiał się na cały głos i poklepał kolegę po ramieniu

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.


Kai roześmiał się na cały głos i poklepał kolegę po ramieniu.

Kai: lubisz całować furrasy. Nieprawdaż?

Kris: nie wiem o co ci chodzi! Jakiegoś Kissyboya tu widzę...

Kai: dobra... Bez przesady...

*Kai zakrył lustro prześcieradłem*

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.


*Kai zakrył lustro prześcieradłem*

Kai: ta... Pewne rzeczy lepiej zostawiać pod płachtą. Ale mogę pokazać ci kilka innych rzeczy... Na przykład skąd biorę te wszystkie pluszaki...

Kris: Deal!

Multiverse TalksOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz