#156 Mała wycieczka

14 3 4
                                        

Charlie: co my właściwie tutaj robimy?

Kai: zabrałem was tu ponieważ nudzi mi się w życiu, nie oglądałem filmu Minecraft no i nie napisałem opowieści. Ale chciało mi się tu być.

Angel Dust: i co tu trzeba robić?

Kai: *emotional demage* jak możecie nie znać Minecraft? W końcu to ja żem skopiował go do piekła.

Angel Dust: to... A. Tak kojarzę. Ale jakoś nie grałem.

Kai: zacznij od drzewa.

*Gej pajunk zaczął nawalać rękami w drzewo a gdy wziął drewno odsunął się szybko z miną WTF gdy drzewo nie spadło.*

Alastor: przyznam iż mimo, że nie przepadam za nowinkami technologii to ten świat daje nieco możliwości...

Kai: racja. Kreatywność. I jakieś inne badziewia...

Jakiś random Wilk: *znajduje się niedaleko*

*Charlie udaje się oswoić wilka gdy Kai wydobył z ekwipunku pół staku kości*

Charlie: jaki on uroczy... Aż się chce wyściskać. Prawda?

Vaggie: Przyznaję. nawet uroczy.

Alastor: *a w zasadzie jego brak.*

Kai: Alastor jak zwykle wystraszył się psa... A niby potężny Włodarz...

*Zbliża się nawet słodka Creepergirl*

Kai: *a raczej jego brak*

Charlie: i kto to mówi. Hihi.

*Cisza*

Vaggie: nie wiem czemu, ale spowodowałam się jakiegoś zwrotu akcji...

Niffty: *ujeżdża kurę i biegnie prosto na zbiegowisko*

Niffty: muhahahahahaha!

Multiverse TalksOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz