#186 Oh shit. here we go again...

12 3 3
                                        

Kai: *ogląda nowy plan lekcji na ten rok...* Nie... No to chyba jakieś jaja są... Ja myśłem, że jak nam tyle przedmiotów odchodzi to będę kończyć szybciej... (Kontekst: klasa maturalna. Poza podstawowymi maturalnymi są jeszcze rozszerzone no i języki. Te inne jak na przykład chemia czy biologia które rozszerzone nie są w tym roku już nie występują) ...co to ma PSIURWA być!?

Sister: to jak? Składamy ofiarę dla tego demona co układał plan zajęć?

Kai: ja i tak chyba wymigruję do akademii gwiazdy. Więc kij Mnie to... Bardziej boję się o MOJE zdrowie psychiczne.

Angel: *siedząc obok* tia. To może być tragedia... Ale jak coś to już Emberlynn leży związana od pięciu minut.

Kai: ale ja zobaczyłem ten plan dopiero teraz...

Angel: 😊

Kai: nie pytam...

Multiverse TalksOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz