(okładka losowa ale potrzebowałem jakiejś więc jest. głównie będzie hazbin hotel [na chwilę obecną] )
coś do mojego lore ale w formie talksów.
nikt nie pytał, nikt nie potrzebował ale jest.
achronologicznie i alokacyjnie więc nie roztrząsajcie... wa...
Kai cofając save by przygotować się do walki bo wpadł w zasadzkę podczas próby ucieczki z więźnia w grze tekstowej NSFW:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Kai szykując się do walki by obronić sukowatą dziewuchę która uważa wszystkich za jej zwierzątka. (Myśli, że może ją zmienić) (Nazwała mnie dobrym chłopcem ^^):
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Jak Kai myśli, że ta walka wygląda:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Jak faktycznie wygląda:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
(ngl. Npc cały czas missował ataki XD. Było ich trzech plus przeciwnik elitarny ale bez problemu)
#jakiś czas wcześniej#
Kai: ej. A może sobie pogram w jakąś grę o furrasach?
*Przegląda steam*
Nic ciekawego. Same płatne. Albo takie bardziej nawiązujące do kid frendly anthro niż furry.
*Omija Epic games*
Wszystko co ciekawego było już za free odebrane.
*Ostatnia nadzieja... Itch.io. 🛐*
Dużo ciekawych gier. Choć i dużo nsfw... Czemu mnie to nie dziwi 🙄
No ale jak w jednego tekstowego RPG się wkręciłem to już mam prawie 20 poziom. Drugi poziom ulepszenia celi. 2 miejsce w tabeli no szykuję się na czempionkę. (Mam już wszystko ale chcę jeszcze zrobić kilka mniejszych zadań i pozdobywać trochę kasy jakby coś.) Połowę ukończonych zadań na razie przerwanych powtarzalnymi sekwencjami. Nie narzekam. XD. Robię omówienie gry nsfw o furrasach... Ja. XD. Nie wiem do czego to doszło.
Ale nawet i z tego mógłbym talksy robić.
Fajnie napisane postacie i fabuła. Tylko ta suka jebana Risha... Czy chuj tam jak jej tam na imię było.
Btw uwielbiam jak dopiero co pobiłem się z jakąś postacią fabularnie ze względu na misję. Po czym mogę do nich podejść pogadać jakby nigdy nic się nie stało. Po czym pięć minut później spotkać ich podczas innej misji i pobić ich znowu. (Zwłaszcza Novę XD. Miałem dosłownie taką sytuację)
Dobra. Ale mniej tu talksa a więcej shitpowstu... Ale tak to już bywa jak psychika nie psychikuje...