#136 lekkie opóźnienie...

14 5 3
                                        


Bee: no weź... Proszę. 

*Bee robi słodkie oczka*

Kai: nie ma mowy. 

*Od pewnego czasu Bee goni Kaia. Założyła opaskę z dyndajacą jemiołą*

Bee: plis...

Kai: a to nie za późno na to? Sinsmas już minęło. 

Bee: sorki. Świętowałam w nieco inny sposób... 

Kai: Beesia...

Bee: no co?

Kai: ale ty masz chłopaka.

Bee: no i?

Vortex: ja nie mam nic przeciwko.

Kai: nie pomagasz...

Bee: tylko raz. Obiecuję, że potem już zostawię cię w spokoju na dobre... *Smutna minka*

Kai: chwila. Naprawdę?

Bee: tak. Na prawdę. Tylko jeden całus.

Kai: tylko jeden i dasz mi spokój?

Bee: tylko jeden i dam ci spokój...

























Kai: wedle życzenia, cukiereczku...

*Kai wyszeptał jej do ucha dość nietypowo dla niego zmysłowym tonem i dał Bee całusa w policzek*

<Sorry. Nawet jakbym przygotowywał Arta to i tak bym nie zdążył>

Reakcja wszystkich: 😮

Dust: 😏

Bee: 😳 ☺️ 

Bee: dobra, nie spodziewałam się... 

Kai: i teraz dasz mi spokój?

Bee: jasne... Spokój do końca roku...

Kai: Bee!

*Bee pobiegła uśmiechnięta gdzieś poza zasięg wkurzenia Kaia*

Dust: to... Ja też lepiej się oddalę... 

Husk: a ja lepiej poleję...












Szczęśliwego nowego roku, ludzie! 

Szczerze? Nie mogłem się powstrzymać by to wrzucić. Nawet kolejne zakazy mnie nie powstrzymają. 😅

Więc tak. 

Za to by lepszy był kolejny rok życzymy z ekipą! 🍷🗿





Multiverse TalksOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz