#200! Dziękuję!

18 4 19
                                        

Bardzo chciałbym wam wszystkim podziękować za wszystko.

I nie chodzi mi tylko o gwiazdki czy komentarze.

Ale naprawdę bardzo doceniam wasze wsparcie.

Nie sądziłem, że nazbiera się tego AŻ TYLE... Ale jak widać poszło to nawet szybko. Patrząc na to ile tego naprawdę jest... Huh.

Szczerze mówiąc? Zrobiłbym jakiś konkurs z tej okazji. Niestety nie mam nic do zaoferowania. Ale jak coś się znajdzie to dam znać. Hehe.

Nie wiem... Dużo porąbanych akcji się działo. A między nami dużo reakcji. Oczywiście, że oznacza to początek czegoś nowego... Znacie mnie przecież.

Coś się kończy,  coś zaczyna.

Jebać Voxa, skurwysyna.

Squid Game na pewno jeszcze w tym roku. Bo tym razem faktycznie wziąłem się za pisanie.

Więc mogę dać wam mały wgląd na to co może się trafić...

Następną grą będzie...

Rosyjska ruletka.

Ale w niektórych kwestiach pozostawię was w niepewności.

Jak decyzja Loony wpłynie na jej relacje z Kaiem?

Jak to się stało, że Silver żyje?

Jaki jest plan na zakończenie gry?

To już niedługo...

Ugh... No co? Dużo nie mam co mówić?

Trzymajcie się i wyczekujcie! Bo wielkimi krokami zbliża się koniec!

###

Z lekkim uśmiechem na pysku zatrzymałem nagrywanie w OBS. Choć dokładnie wiedziałem, że i tak przejdzie to na formę pisemną wolałem mieć jakąś pamiątkę.

Przerzuciłem się więc na Wattpad przy okazji otwierając butelkę z oranżadą wznosząc toast za nowy początek. Choć w zasadzie nie widziałem czego...

Mmm. Krzesło wydawało się wygodne a moje ręce gotowe do pisania. Odchylilem głowę do tyłu wsłuchując się w melodię która grała z głośników. Jednak kątem oka zauważyłem dziwny krztałt krążący mi po kątach.

W pierwszej chwili pomyślałem, że to Niffty. Albo jakiś bardzo duży szczur. Jednak gdy obróciłem się szybko zdałem sobie sprawę z tego co właściwie się dzieje.

Gdy tylko obróciłem krzesłem o moje nogi zaczął ocierać się kot. Ale nie aż taki zwykły.

- Lucas? Dokładnie wiem, że to twoja sprawka. - powiedziałem kierując wzrok na krztałt który właśnie próbował przekraść się do windy.

- No. Ale. To nie moja wina! - próbował wymigać się ogar. - To te twoje rzeczy... I ona...

- Dobra. O co chodzi. Od początku. - zaproponowałem gdy Monikicia wskoczyła mi na kolana i zaczęła mruczeć.

- Pamiętasz te wszystkie rzeczy które nam dałeś? To była tam taka dziwna kula z zawieszką "Zapytaj Doki Doki. Nie dotykać". No to zapytałem w Google co to Doki Doki i obok mnie pojawiała się ta dziwna dziewczyna... Z takim długim kucykiem... No i wyślizgnęło mi się...

Mimo chaotycznej wymowy zrozumiałem historię która się za tym kryła. Lucas po prostu nie uważał... Cóż. O tyle dobrze, że od razu ruszył w poszukiwaniu rozwiązania, zamiast na przykład rozwiązywać to na własną rękę... Mam nadzieję.

W tym czasie Monia wskoczyła na moje biurko, a ja wstałem by móc podejść do chłopaka.

- Dobra. Myślę, że dam radę to odkręcić... Ta kula zawiera kod który jest w stanie zmienić cały klub w koto dziewczyny... Przyjmując to na siebie mamy Monikotka... Uroczą nawet...

Gdy spojrzałem w jej stronę zauważyłem, że tym razem zaczyna chodzić mi po klawiaturze...

- Co ty rob- o NIE! ZŁA KICIA! ODSUŃ SIĘ!

Widziałem jak jej łapka już sięgała po myszkę która znajdowała się tuż nad przyciskiem opublikuj jednej z moich nowych dzieł... Miałem wypuścić ją zaraz po zakończeniu Squid Game... Ale najlepiej jakbym zrobił to po przepisaniu zeszytów...

-Meow? - zapytała mnie zgrywając głupią.

-Nie... - chciałem zbliżyć się. Lecz gdy tylko próbowałem zrobić krok ona zbliżała swoją łapkę do lewego klawisza myszy...

-Meow... UwU.

-Monia... Przysięgam na Boga...

-Meow!

-Mam napisane tylko kilka rozdziałów! Nie wyrobię się z kolejnymi! Nie będę miał wyboru!

Lucas będący świadkiem tej dziwnej sceny postanowił się sam wycofać.

- Czemu po prostu nie użyjesz mocy?

- Um. Racja.

W jednej chwili przeteleportowałem się do biurka trzymając kicię na rękach...

-uf. Kryzys zażegnany... - spokojnie oparłem się o biurko natrafiając po drodze na coś twardego.

Monitor wyświetlił jeden komunikat.

"Opublikowano 'Rozdział 1: Prologe' "

-Oh... Shit...

- Meow 😎

To już koniec opublikowanych części.

⏰ Ostatnio Aktualizowane: Nov 14, 2025 ⏰

Dodaj to dzieło do Biblioteki, aby dostawać powiadomienia o nowych częściach!

Multiverse TalksOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz