LXII

30 1 0
                                        

*Ewę dosłownie wyrzucono ze szpitala, dziewczyna zawsze była dość niecierpliwa i temperamentna, wściekła i urażona wróciła do domu, gdzie czekało ją istne pobojowisko W kuchni strzelił kran, woda zalała cały parter, niszcząc sosnowy parkiet, tapetę i farbę na ścianach, a także część mebli. Od razu zdjeła buty, poszła zobaczyć co się stało i wzieła się za wycieranie podłogi, w myślach obliczając koszt wymiany parkietu, odnowienia ścian, mebli itd. Od porządków oderwał ją kilkukrotnie dzwoniący telefon, wreszcie się wkurzyła i poszła odebrać. *

Ewa : Ewa Branicka przy telefonie, słucham? (Jej ton jest ewidentnie zirytowany)

Brian : Ewka? Wszystko ok? Bo ja mam problem...

Ewa : (Bierze głęboki oddech) tak Bri... Przepraszam, tak wszystko ok, co się stało?

Brian : To trochę głupie, nie wiem jak ci to powiedzieć...

Ewa : proponuję w prost.

Brian : Bo ja zgubiłem gdzieś Rogera.

Ewa : Jakim cudem zgubiłeś swojego chłopaka... Bri ja się załamię... Deaky i Jim są w szpitalu, mi zalało dom, a ty zgubiłeś nam perkusistę.

Brian : Wczoraj wieczorem, pamiętasz jaki był pijany, no i się gdzieś zawieruszył.

Ewa : Dobra przyjadę do ciebie i pomogę ci szukać tego kretyna.

Brian : Pośpiesz się, błagam cię.

*10 minut później była już pod domem gitarzysty, oczywiście że się martwiła*

Brian : Ja oszaleje gdzie on do cholery jest?

Ewa : Brimi uspokój się, jeśli będziesz zdenerwowany nic nie zrobimy, Byłeś na policji?

Brian : Nie minęło 48 godzin od zaginięcia. 

Ewa : Poczekaj mam prywatny numer telefonu do podkomisarz Florence Adams, (podchodzi do telefonu i dzwoni)

Florence : halo?

Ewa : Dzień dobry, Ewa Branicka się kłania.

Florence : Ta manager Queen ? twój przyjaciel znowu się naćpał?

Ewa : Tak to ja, ale nie dzwonię w sprawie Freddiego, chodzi o to że nasz perkusista, ostatniego wieczoru zaginął po pijaku.

Florence : Nie minęło jeszcze 48 godzin, ale dobrze, podasz mi dane i rysopis?

Ewa : Roger Taylor, co do rysopisu, to czy nie prościej poszukać jakiś zdjęć zespołu w gazecie?

Florence : Takie są procedury. Urodzony?

Ewa : 26 lipca 1949.

Florence : Podasz mi ten rysopis?

Ewa : Blondyn, niebieskie oczy, wygląda jak kobieta, na oko ma metr 80.

Florence : Co miał ubrane w dniu zaginięcia?

Ewa : Jeansowe dzwony, moją koszulę pastelowo-różową w białe kwiaty bzu, jeansową kamizelkę i różowe, brokatowe trampki.

Florence : Ostatni raz widziany?

Ewa : W Marquee Club,  Wardour Street.

Florence : Dobrze, podam to do inspektora jako pilną sprawę.

Ewa : Dziękuję, jesteś wielka.

Florence : Podziękujesz kiedy zguba się znajdzie. Pa

Ewa : w takim razie jeszcze raz dziękuję, pa.

Brian : I co?

Ewa : Florence zrobi co w jej mocy.

Brian : Dzięki Bogu, przecież my pojutrze mamy samolot do Waszyngtonu.

Ewa : Dobra, wsiadaj, jedziemy do studia po drodze będziemy myśleć.

*"coś się wymyśli" Prawda jest taka że nic nie wymyślili od dwóch godzin siedzieli bezczynnie w studio aż Ewa wychodząc na papierosa kopnęła przypadkiem wycieraczkę, będącą na progu,  pod spodem była złożona na kilka części kartka z papeterii EMI. Ewa rozłożyła papier i zaczeła czytać liścik*

" Do Pani Manager i reszty pseudo gwiazd!
W Westerham jest stary opuszczony browar, jeśli szukacie waszej blondynki to zapraszam panią manager do piwnicy, rzeczonego pustostanu, ma być sama i bez żadnych niebezpiecznych przedmiotów, jeśli do jutra Branicka nie pojawi się, bądź złamie któryś z warunków, wasza śliczna laleczka przedwcześnie zakończy życie, żadnych numerów, ani policji.
Ktoś życzliwy"

*W papier zawinięty był kawałek koszuli Rogera*

Ewa : Bri, chodź, zobaczysz coś.

Brian : Jezus Maria!

Ewa : Na moje to nie Jezus I nie Maria tylko Roland Roy.

Brian : Co my teraz zrobimy?

Ewa : Pojadę tam.

Brian : Zwariowałaś? Ewka a jak ten facet zabije i jego i ciebie?

Ewa : A mam inne wyjście?

Brian : No chyba nie, ale to głupi pomysł.

Ewa : Czasem gra jest warta świeczki. I to jest właśnie taki przypadek, co mam do stracenia?

Brian : Wszystko?

Ewa : Wszystko a więc nic.

(Nie) ukoronowanaOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz