*Kilka dni później znów miały miejsce wywiady, o ile te z BBC były irytujące, ale dawały się znieść, to te z prasą można było opisać tylko jako tanią komedię,burdel lub ewentualnie coś po czym należy odbywać terapię z psychologiem. Od wejścia dziennikarze przekrzykiwali się i niemal tratowali muzyków, do tego stopnia, że nim właściwy wywiad się rozpoczął ochrona musiała kilkukrotnie interweniować*
Ewa : To ludzie czy bydło?
Brian : To prasa.
Ewa : Prasa powinna mieć poziom.
Freddie : To szmatławce.
Dziennikarz 1 : Pytanie do Ewy, myślisz, że jesteś gwiazdą?
Ewa : Absolutnie jestem przekonana, że jestem meteorem.
Freddie : Dokładnie, w takim układzie jestem planetą, ale z resztą to nie ja studiowałem Astrofizykę....
Dziennikarz 2: Co znajduje się w tych szklankach?
Ewa : Wasza krew i moje łzy, żeby nasi cudowni panowie wiecznie byli piękni i młodzi.
Brian : (szeptem) Evie proszę zejdź z tonu, oni za chwilę zrobią z nas bandę kanibali i okultystów.
John : To wino moi drodzy.
Dziennikarz 1 : Freddie co ci się stało w rękę?
Freddie : Miałem wypadek, ale na szczęście Ewka mnie uratowała.
Dziennikarz 3 : Ewa dlaczego masz okulary przeciw słoneczne?
Ewa : Bo mogę.
Dziennikarz 3 : Zdejmij je.
Ewa : Nie! Dlaczego miałabym....
Dziennikarz 2: Czego się boisz ? Jesteś naćpana? Masz zapalenie spojówek? Migrenę? Ukrywasz coś? Jakieś siniaki? Krwiaki? Wory pod oczami? makijaż ci nie wyszedł? Albo jesteś na coś chora?
Ewa :(Szybkim ruchem zdejmuje okulary i rzuca je na stół) Zadowolony?
Dziennikarz 3 : Więc po co te okulary?
Ewa : Żeby blask Freddiego mnie nie oślepiał.
Dziennikarz 1 : Co z tym nowym albumem?
Roger : Kończymy , na dniach "Jazz" Zostanie wydany.
Dziennikarz 3 : Co to będzie?
John : To będzie Queen w czystej postaci.
Freddie : Wszyscy włożyliśmy w to krew, pot i łzy.
Dziennikarz 1 : Czy możesz odnieść się do swojej przeszłości Ewo?
Ewa : A to wywiad ze mną czy z zespołem?
Dziennikarz 2: Co ty ukrywasz ?
Ewa : O co pytasz?
Dziennikarz 1:Chcemy wiedzieć, wszyscy chcą.
Ewa : Co wy do cholery chcecie wiedzieć?
Dziennikarz 1: Czy jesteś dziwką?
Ewa : Co ja mam wam powiedzieć?
Dziennikarz 3: Prawdę.
Ewa : Nie ma żadnej prawdy, ja wychodzę, przepraszam chłopaki.
Freddie: Ewka zaczekaj!
Ewa : Na co? Na zbawienie? A z resztą mam tego cholernie dosyć, wiecie co? Nie! Nie jestem dziwką, byłam tancerką erotyczną i tak właściwie to jestem dumna, nie z podjęcia tej pracy, bo to była jedna z moich najgorszych decyzji, ale wyszłam z tego, mam dom, najcudowniejszych przyjaciół, pracę którą kocham, ludzie mnie podziwiają i przede wszystkim nie jestem dziennikarką jakiegoś szmatławca jak wy.
Dziennikarz 2 : Brawo dałaś się sprowokować, wiesz jak brzmią twoje słowa wyrwane z kontekstu ? "byłam tancerką erotyczną i tak właściwie to jestem dumna"
Ewa : Czasu nie cofnę, mogę najwyżej dać ci zdjęcia z tamtych czasów. Sensacja gwarantowana "Manager Queen, Ewa Branicka dumna z bycia striptizerką"
Dziennikarz 3 : Panowie myślą, że ta kobieta jest kompetentną osobą, względem pełnionego stanowiska?
Freddie : Jak śmiesz sugerować coś takiego, oczywiście, że Evie jest idealną osobą, wie co robi, jest w tym niepodważalnie najlepsza, jako jedna z niewielu rozumiem dokładnie czym jest Queen.
Brian : Ewa nie jest tylko jakimś managerem, jest dla nas członkiem tej dziwnej pokręconej rodziny.
Roger : Ta kobieta zrobiła dla mnie i dla tego cholernego zespołu więcej niż ktokolwiek inny i nikt nie będzie pisał czy mówił o niej takich rzeczy.
John : To prawda, Queen z pewnością rozpadłoby się, ona ma ogromny wkład w naszą twórczość i nikt nie będzie jej pomawiać. KONIEC WYWIADU!
*Po powrocie do domu Branicka wypaliła chyba całą paczkę papierosów, około 20 wyszła na miasto, po drodze odebrała Jima z pracy i razem udali się do mieszkania fryzjera, spędzali wieczór jak zawsze, pijąc, oglądając filmy i rozmawiając o przystojnych facetach.*
Jim : Hej stara, a co powiesz jakbyśmy wyskoczyli na weekend gdzieś pod miasto, wiesz jakiś biwak czy coś, w końcu niedługo zaczną się wakacje.
Ewa : Sama nie wiem, piliśmy i tak dalej...
Jim : Do jutra wytrzeźwiejesz, nie martw się.
CZYTASZ
(Nie) ukoronowana
FanfictionW wyniku perypetii rodzinnych młoda Polka Ewa Branicka trafiła do Londynu. Dziewczyna nie znosi tego miasta. Po roku spędzonym w sercu Wielkiej Brytanii, udaje jej się poukładać większość swoich spraw. Wtedy właśnie poznaje członków legendarnego zes...
