Rafael
Mój szef przekazał mi nowinę.
-Senator wychodzi dziś za kaucją!
-Jak to? Przecież sędzia się nie zgodził na żadną kaucję.
-Widocznie zmienił zdanie.
-Ciekawe kto miał na to wpływ?
-Co masz na myśli?
-Nic , tak tylko gadam.
-Więc się wstrzymaj od takich komentarzy jasne?
-Jasne czyli co? Termin rozprawy za trzy miesiące i do tego czasu senator jest wolny?
-Owszem, nie zastosowano nawet aresztu domowego, sędzia uznał że senator to nie jest zwykły bandyta który zwieje za granice.
-Ktoś musiał przekonać sędziego do zmiany zdania.
-Co cię to obchodzi, nie drąż tematu , to nie nasz interes, ja cię tylko o tym informuję.
Senatorowi się upiekło i czułem że to był rozkaz z góry, zamierzałem zająć się sprawą Rebeki, jeśli Simon ją przetrzymywał musiałem ją jakoś stamtąd wydostać tylko jeszcze nie wiedziałem w jaki sposób.
Nie rozumiałem w jaki sposób ona się dostała w ręce Simona, bałem się że podzieli los Sienny, nie mogłem do tego dopuścić.
Z moich obaw zwierzyłem się tylko mojemu partnerowi Bruno Reyesowi.
-Stary- rzekł Bruno-Coś mi się wydaje ze za bardzo angażujesz się w sprawy rodziny Saviano.
-Co masz na myśli?
-Najpierw sprawa Massima.
-Niewyjaśniona.
-Ale już zamknięta, przyjmij to do wiadomości a teraz senator Saviano.
-Szef sam mi przydzielił tę sprawę, jest moja.
-Ok, ale jest jeszcze jego córka Rebeca.
-No i co z nią?
-Twierdzisz że Simon Marrone ją porwał? Przebywa w jego rezydencji?
-Nie mogę ci za dużo powiedzieć, muszę ją stamtąd wydostać, rozmawiałem z nią, widziałem ją z jego ludźmi w szpitalu u matki.
-Co ci powiedziała?
-Nic mi właśnie nie powiedziała, kazała mi się nie wtrącać, co za bzdury, ona jest tam wbrew swojej woli.
-Daj spokój, tego nie możesz wiedzieć, może ona chce tam być.
-O czym ty mówisz? Simon ją trzyma wbrew jej woli.
-A to dlaczego miałby ją przetrzymywać? Niby z jakiego powodu?
-Ona wie kto zabił Massimo!
-Coś ty!
-Widziała nagranie na którym było to zarejestrowane, ale nie mogła go zabrać, Simon się o tym dowiedział, muszę ją stamtąd wyciągnąć, on ją w każdej chwili może zabić.
-Zgłupiałeś? Jak chciałbyś to zrobić?
-Jeszcze nie wiem.
-A skąd ty to wszystko wiesz?
-Byłem tam, śledziłem ją.
-Ty masz chyba obsesję na jej punkcie, to nie jest normalne!
-O czym ty mówisz do cholery? Ona jest w niebezpieczeństwie, mam pozwolić by ją zabili jak Siennę?
CZYTASZ
DON
रोमांसRebeca Saviano po rocznym pobycie w Anglii wraca do rodzinnego domu w Bostonie, tam zastaję matkę która od roku pije i jest uzależniona od tabletek nasennych i depresyjnych a jej brat Massimo obraca się w podejrzanym towarzystwie, od jego dziewczyny...
