- Kochanie gdzie jesteś? Miałem przyjść po ciebie iść na spacer i miałaś zostać na noc u mnie i jestem i ciebie nie ma - wytłumaczył Tomek
- O matko przepraszam zaraz będę. Kolega miał ważną sprawę i wyszło trochę dłużej niż miałam w planach. Nie czekaj na mnie zaraz będę u ciebie bo wzięłam rzeczy ze sobą - powiedziałam
- Jasne nie ma problemu. Będę czekać - dodał i się rozłączył
- Sorry Marcin ale już idę - powiedziałam zbierając się
- Bo chłoptaś czeka tak? - zapytał podchodząc do mnie a ręce zaczęły mi drżeć ale kiwnęłam twierdząco głową - Szmata - powiedział i uderzył mnie w brzuch. Bolało ale nie dałam tego po sobie poznać
- Spierdalaj - warknęłam i wyszłam jak najszybciej z jego mieszkania
Po 10 minutach byłam już w objęciach swojego chłopaka w których czułam się bezpiecznie
- u jakiego kolegi byłaś? - zapytał
- Z klasy. Jedna dziewczyna z którą mam dobry kontakt mu się spodobała i chciał się czegoś o niej dowiedzieć. No a że spoko z niego chłopak daje mi spisywać prace domowe z polaka to mu tak się odwdzięczę - wytłumaczyłam
A właściwie skłamałam
Znowu
Jestem okropna
Mam nadzieję że ta gra się skończy szybko
- Asia wszystko w porządku? Słabo wyglądasz- stwierdził chłopak
- Słabo spałam może dlatego. Ale spokojnie jest okey - uspokoiłam go
- Idziemy się przejść? - zapytał
- Jak najbardziej - przystałam na jego propozycję
Włóczyliśmy się tu i tam i w końcu znaleźliśmy się u mnie w domu bo dalej nie chciało się nam iść z powrotem do niego
- OOOOO zakochańce przyszły - zaśmiała się moja przyjaciółka która siedziała w salonie z Kubą
- Spadaj zakochana - odpowiedziałam jej i dostałam poduszką w twarz na co wszyscy wybuchli śmiechem - super fajnie po prostu -skomentowałam tą sytuację i udałam się do swojego pokoju a Tomek ruszył za mną
- Wiesz co chce żebyś kiedyś była panią Gregorczyk - wyznał kiedy leżeliśmy
- Nie za szybko na takie wyznania? - zapytałam
- Nie jeśli kocha się kogoś do szaleństwa. A tak jest w moim przypadku - powiedział a ja znowu zahipnotyzowuję się w jego tęczówkach
- gadasz głupoty takie że aż słuchać nie mogę więc idziemy spać - zaśmiałam i wtuliłam się w jego tors
-Czemu kłamiesz? Nie wiem kim jest ten gość i co z nim robisz ale nie kłam. Bo cie naprawdę kocham i nie chce żeby Ci się coś stało. Nie chcę cię stracić. I wiedz że łamiessz mi tym serce ale i tak cie kocham - powiedział myśląc że śpię pocałował w czoło i objął szczelnie ramieniem.
Kurwa nie zasługuje na niego
Obudził mnie kwaśny nieprzyjemny smak w buzi i szybko pobiegłam do łazienki. Zajebiście rewolucja żołądkowa.
- Co się stało - zapytał jeszcze zaspany Tomek ale nadal zatroskany
- Zwymiotowałam. Pewnie wczoraj coś zjadłam czego nie powinnam - powiedziałam podchodząc do umywalki i wypłukałam buzie
CZYTASZ
Someone|4dreamers
FanfictionKsiążka jest oparta na książce mojej ukochanej autoreczke Marysi "Intuition". Jest to ta sama historia opowiedziana oczami innej bohaterki
