🤢8🤢

108 8 4
                                        

- Kochanie gdzie jesteś? Miałem przyjść po ciebie iść na spacer i miałaś zostać na noc u mnie i jestem i ciebie nie ma - wytłumaczył Tomek

- O matko przepraszam zaraz będę. Kolega miał ważną sprawę i wyszło trochę dłużej niż miałam w planach. Nie czekaj na mnie zaraz będę u ciebie bo wzięłam rzeczy ze sobą - powiedziałam 

- Jasne nie ma problemu. Będę czekać - dodał i się rozłączył

 - Sorry Marcin ale już idę - powiedziałam zbierając się 

- Bo chłoptaś czeka tak? - zapytał podchodząc  do mnie a ręce zaczęły mi drżeć ale kiwnęłam twierdząco głową - Szmata - powiedział i uderzył mnie w brzuch. Bolało ale nie dałam tego po sobie poznać

- Spierdalaj - warknęłam i wyszłam jak najszybciej  z jego mieszkania 

Po 10 minutach byłam już w objęciach swojego chłopaka w których czułam się bezpiecznie

- u jakiego kolegi byłaś? - zapytał

- Z klasy. Jedna dziewczyna z którą mam dobry kontakt mu się spodobała i chciał się czegoś o niej dowiedzieć. No a że spoko  z niego chłopak daje mi spisywać prace domowe z polaka to mu tak się odwdzięczę - wytłumaczyłam

A właściwie skłamałam

Znowu

Jestem okropna

Mam nadzieję że ta gra się skończy szybko

- Asia wszystko w porządku? Słabo wyglądasz- stwierdził chłopak 

- Słabo spałam może dlatego. Ale spokojnie jest okey - uspokoiłam go 

- Idziemy się przejść? - zapytał

- Jak najbardziej - przystałam na jego propozycję

Włóczyliśmy się tu i tam i w końcu znaleźliśmy się u mnie w domu bo dalej nie chciało się nam iść z powrotem do niego

 - OOOOO zakochańce przyszły - zaśmiała się moja przyjaciółka która siedziała w salonie z Kubą 

- Spadaj zakochana - odpowiedziałam jej  i dostałam poduszką w twarz na co wszyscy wybuchli śmiechem - super fajnie po prostu  -skomentowałam tą sytuację i udałam się do swojego pokoju a Tomek ruszył za mną 

- Wiesz co chce żebyś kiedyś była panią Gregorczyk - wyznał kiedy leżeliśmy 

- Nie za szybko na takie wyznania? - zapytałam

- Nie jeśli kocha się kogoś do szaleństwa. A tak jest w moim przypadku - powiedział a ja znowu zahipnotyzowuję się w jego tęczówkach 

- gadasz głupoty takie że aż słuchać nie mogę więc idziemy spać - zaśmiałam i wtuliłam się w jego tors 

-Czemu kłamiesz? Nie wiem kim jest ten gość i co z nim robisz ale nie kłam. Bo cie naprawdę kocham i nie chce żeby Ci się coś stało. Nie chcę cię stracić. I wiedz że łamiessz mi tym serce ale i tak cie kocham - powiedział myśląc że śpię pocałował w czoło i objął szczelnie ramieniem. 

Kurwa nie zasługuje na niego 

Obudził mnie kwaśny nieprzyjemny smak w buzi i szybko pobiegłam do łazienki. Zajebiście rewolucja żołądkowa.

- Co się stało - zapytał jeszcze zaspany Tomek ale nadal zatroskany 

- Zwymiotowałam. Pewnie wczoraj coś zjadłam czego nie powinnam - powiedziałam podchodząc do umywalki i wypłukałam buzie

Someone|4dreamersOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz