- Focalors.. Focalors. Wstajemy.- dziewczynka otworzyła lekko oczy patrząc na mnie chwilę po czym uśmiechnęła się i podniosła do siadu.
Przetarła oczka poczym odsunęła się siebie kołdrę.
- dzień dobry!
- dzień dobry, wyspałaś się?
- mhm! To łóżko jest tak duże i wygodne, że mogło by tu spać 10 mnie !
- haha tak , masz rację. Chodź, Mina pomoże ci się ubrać okej?
Mina uśmiechnęła się w stronę małej machając do niej
- okej! - Focalors wyskoczyła z łóżka i złapała Minę za rękę a ta zaprowadziła ją do garderoby. Mieliśmy już kilka sukienek dla niej bo jak się okazało mama Bakugo zatrzymała kilka sukienek w których biegła Toga za dziecka. Wszystkie wyglądały jakby były nie ruszane ani razu.
Dziewczyny chwilę później wyszły z garderoby a Focalors zachwycała się nowym ubrankiem.
- patrz jaka urocza dama. - Mina spojrzała na mnie a ja na nią po czym kucnąłem przy małej.
- podoba ci się?
- bardzo!
- to dobrze. Dzisiaj pójdziemy do krawcowej i ona sprowadzi ci nowe ubranka takie jakie sobie wymarzysz.
- naprawdę?
- tak
- super! A gdzie um.. Katsuki?
Dziewczynka wyglądała na dość zmieszaną bo pewnie jeszcze nie za dobrze pamięta jego imię.
- zaraz Do niego pójdziemy. Ale wiesz , żeby było ci łatwiej możesz mówić do niego tata
- oh?
- mhm , nie będzie mieć nic przeciwko.
- okej, a do ciebie?
- mm.. a jak byś chciała.
- mama! Nigdy jej nie miałam.. a wszystkie dziewczynki z którymi się znałam miały ładne mamy a ty jesteś ładny więc pasuje!
- oh.. boże jaki słodziak.. możesz tak mówić.
- yey!
- chodźmy na śniadanie. - złapałem dziewczynkę za rękę i ruszyłem z nią w stronę jadalni.
- dzień dobry - przywitałem się z wszystkim wchodząc do jadalni a ci uśmiechnęli się ale to chyba bardziej na widok focalors w tej uroczej sukience.
- dzień dobry Izuku - mama Katsukiego zwróciła się w moją stronę po czym podeszła do dziewczynki. Ta się lekko speszyła dlatego stanęła trochę za mną.- wiedziałam, że będzie ci pasować ta sukienka.
- uh..? To od ciebie?
- tak.. od mnie.
- o! Dziękuję! Śliczna jest.
- cieszę się , że ci się podoba. - kobieta wstała uśmiechnięta po czym wróciła na swoje miejsce a ja posadziłem młoda obok Katsukiego który spojrzał na mnie pytająco.
- no co? Ty ogarniesz ją a ja zajmę się Yutą.
Usiadłem na swoim miejscu i akurat idelanie wtedy podano do stołu.
Karmiąc Yute między podawaniem mu ja jadłem swoją porcję chociaż wtedy yuta nie był chętny jeść z swojego talerza bo przecież z mojego lepsze a mamy to samo na talerzu.
Gdy wszyscy skończyli swoje śniadanie razem z focalors udaliśmy się do krawcowej która zebrała potrzebne jej wymiary i zaczęliśmy wybierać ubranka kilka zamówiliśmy a kilka zostanie uszytych pod małą i jej wyobraźnię.
CZYTASZ
~Walka o Lunę~ {bakudeku} {omegaverse}
FantasíaDeku to 16-sto letnia omega żyjąca w świecie 5 królestw. Królestwo z którego pochodzi deku jest na 4 pozycji pod względem siły więc by zapewnić sobie bezpieczeństwo jego rodzice chcą by wyszedł za Alfę z jednego z silniejszych państw dla sojuszu. Ni...
