*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
*Sese*: Baekhyun, kolacja.
Dlaczego nie wychodzisz z pokoju?
Baekhyun, co się stało?
Baek, mama nie chce nic powiedzieć.
Powiesz?
Mam iść po Luhana?
Co się dzieję?
Na pewno wszystko ok?
Przynieść Ci coś?
Źle się czujesz?
Skarbie, co Ci?
Halooo.
Baek!
**********
lulu: Baekie, wszystko w porządku? Martwimy się. Chcesz pogadać?
Dlaczego nie odpisujesz?
Zrobiłem coś nie tak?
Sehun jest pod drzwiami Twojej sypialni, wpuść go i pogadaj z nim.
Możesz odpisać, że żyjesz?
Baek: Żyję.
lulu: Wiesz, że jak coś to przybiegnę nawet o 2 w nocy, nie?
Baek: Chcę być sam.
**********
yeol.chan: Hej.
Baek: Co tam?
Nie było Cię dziś w szkole.
yeol.chan: Tragicznie.
Baek: U mnie tak samo
yeol.chan: Co się stało?
Powiedzieć mu, czy nie? Ufam mu? Nie wiem...
Baek: To nie rozmowa na smsy.
yeol.chan: Chcesz się spotkać? Pogadamy?
Wygadasz się mi, a ja Tobie?
Baek: Za pół godziny pod kawiarnią na rogu?
yeol.chan: Będę czekać.
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
