*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
- Z-Zelo? - W ostatnim momencie odebrałem telefon. - H-Halo?
- Cześć, Baekkie. - Usłyszałem jego głęboki głos. - Spotkamy się?
- J-Jasne. - Zgodziłem się. Sam nie wiem dlaczego. - Kiedy?
- Nie wiem. Może koło szesnastej? Co?
- Jasne. - Zgodziłem się. - A g-gdzie?
- Pod lodziarnią? - Zaproponował. Pokiwałem głową. I co z tego, że tego nie widział?
- Papa. - Pożegnałem się jeszcze i rozłączyłem.
Więc ile mam czasu? Ach, dwie godzinki.
Co? Dwie? Przecież... Przed chwilą była dziesiąta! Jak to możliwe?!
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
