80.

1.2K 123 10
                                        

*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*    

- Z-Zelo? - W ostatnim momencie odebrałem telefon. - H-Halo?

- Cześć, Baekkie. - Usłyszałem jego głęboki głos. - Spotkamy się?

- J-Jasne. - Zgodziłem się. Sam nie wiem dlaczego. - Kiedy?

- Nie wiem. Może koło szesnastej? Co?

- Jasne. - Zgodziłem się. - A g-gdzie?

- Pod lodziarnią? - Zaproponował. Pokiwałem głową. I co z tego, że tego nie widział?

- Papa. - Pożegnałem się jeszcze i rozłączyłem.

Więc ile mam czasu? Ach, dwie godzinki.

Co? Dwie? Przecież... Przed chwilą była dziesiąta! Jak to możliwe?!

MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhanOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz