*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
On to słyszał. On to słyszał. On to słyszał.
Nie patrząc na nic zerwałem się z fotela i mijając zdziwonych przyjaciół Sehuna i jego samego popędziłem do łazienki.
Łzy spłynęły mi po policzkach, gdy tylko znalazłem się w pomieszczeniu. Nie przejmowałem się, że mogą mnie usłyszeć.
Nie przejmowałem się otwartymi drzwiami.
Dlaczego teraz? Dlaczego, gdy Yeol jest wreszcie wolny ja kogoś mam?! No dlaczego?!
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
