*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
*Sese*: Dlaczego wyszedłeś z tym chłopakiem ze stołówki?
Baek: Bo Himchan miał tam przyjść.
*Sese*: Ok.
A gdzie teraz jesteś?
Baek: W bibliotece.
*Sese*: Co robicie?
Nie odpisałem. Nie chciałem, aby mój debilny brat mieszał się we wszystkie moje sprawy. Bo z jakiej racji?
Już wystarczające, że Luhana mi zabrał. I nie, nie jestem zazdrosny. Chodzi o to, że odkąd Luhan i Sehun są razem... Ani jeden, ani drugi nie ma dla mnie czasu. Ja rozumiem, że nie muszą spędzać ze mną każdego dnia i każdej godziny, ale...
Czuję się taki samotny. Bardzo samotny.
Teraz jedynie rozmawiam z Jimin. Choć jej nie powiem, co leży mi na sercu.
- Kto to? - Wonho wyrwał mnie z zamyślenia. - Sese?
- Mój b-brat.
- Nie wiedziałem, że masz brata. - Uśmiechnął się. - W sumie ja wiem tylko jaki spędziłeś czas z moim przyjacielem.
- T-To znaczy? - Nie wiedziałem o co mu chodzi.
- Ehem. - Kaszlnął. - Te sprawy. - Puścił mi oczko i położył rękę na moim kolanie.
- Z-Zostaw. - Zrzuciłem ją. - Proszę.
- Dlaczego? - Był wyraźnie zdezorientowany. - Himchan mówił...
Nie. Niech ktoś mi powie, że on tego nie powiedział. Nie...
- C-Co m-mówił?
- Że tego właśnie chcesz. - Skończył.
Tego właśnie chcę? Naprawdę? Dlaczego każdy uważa mnie za jakąś dziwkę? Jeszcze brakuje, aby Yeol tak mnie potraktował.
- Z-Zostaw. - Ponownie zrzuciłem jego dłoń. Tym razem ze swojego uda. Był naprawdę zdezorientowany. - J-Ja...
Czułem gromadzące się w moich oczach łzy. Pojedyncze spłynęły po policzkach.
Gwałtownie wstałem i wyszedłem z pomieszczenia. Czułem się tragicznie. Jak bezwartościowa zabawka przekazywana z rąk do rąk.
Opanowałem się jednak i poszedłem w stronę klasy, gdzie miałem mieć następną lekcję.
Nie obchodzili mnie ludzie, widzący moje zapuchnięte kolejny raz oczy. Nie obchodził mnie zmartwiony wzrok Sehuna, Tao, czy Yeola, gdy ich mijałem.
Obchodziło mnie tylko te malutkie pudełeczko schowane na dnie mojej kosmetyczki...
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
