*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
- Yeol? - Odezwałem się cicho. - Co tu robisz? - Spuściłem głowę.
- Baekkie. - Podszedł do mnie i przytulił.
Oczywiście oddałem uścisk. Nie trwał on jednak długo, z racji tego, że Yeol oderwał się ode mnie i podszedł do łóżka.
Wyjął zza niego dużego pluszowego misia i kwiatki.
Uśmiechnąłem się nieśmiało, gdy tylko z tym do mnie podszedł. Przegryzłem wargę i starałem się nie rozpłakać.
- Wszystkiego najlepszego, Baekkie. - Powiedział podając mi kwiatki. - Dla ciebie.
- J-Ja... - Zająkałem się. - D-Dziękuję.
Schowałem zarumienioną twarz w płatki czerwonych tulipanów.
Yeol pogłaskał mnie po policzku. Uśmiechnął się nieśmiało. Jak on może być tak cholernie uroczy i zarazem seksowny? No jak?!
- Baekkie?
- Yeollie?
- Musimy porozmawiać.
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
