119.

1.1K 100 17
                                        

*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*    

- Yeol? - Odezwałem się cicho. - Co tu robisz? - Spuściłem głowę.

- Baekkie. - Podszedł do mnie i przytulił.

Oczywiście oddałem uścisk. Nie trwał on jednak długo, z racji tego, że Yeol oderwał się ode mnie i podszedł do łóżka.

Wyjął zza niego dużego pluszowego misia i kwiatki.

Uśmiechnąłem się nieśmiało, gdy tylko z tym do mnie podszedł. Przegryzłem wargę i starałem się nie rozpłakać.

- Wszystkiego najlepszego, Baekkie. - Powiedział podając mi kwiatki. - Dla ciebie.

- J-Ja... - Zająkałem się. - D-Dziękuję.

Schowałem zarumienioną twarz w płatki czerwonych tulipanów.

Yeol pogłaskał mnie po policzku. Uśmiechnął się nieśmiało. Jak on może być tak cholernie uroczy i zarazem seksowny? No jak?!

- Baekkie?

- Yeollie?

- Musimy porozmawiać.

MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhanOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz