*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
yeol.chan: Hej Baekkie.
Baek: Hej.
Co tam?
yeol.chan: Chciałem zapytać o to samo.
Baek: Heh.
Jestem zmęczony i głodny.
yeol.chan: Sehuna nie ma?
Baek: Jest.
yeol.chan: To dlaczego jesteś głodny?
Baek: Bo jestem za zmęczony aby zejść do kuchni i coś zjeść.
yeol.chan: Wiesz... Czasem warto się poświęcić.
Baek: Czasem warto czekać.
yeol.chan: To słodkie :*
Baek: Co niby?
yeol.chan: Ehh... Już nic.
Baek: Ale skorzystam z Twojej rady i zejdę do kuchni.
yeol.chan: W końcu.
Mam wrażenie, że Twój burczący brzuch słyszę nawet tutaj.
Baek: Już tak się o mnie nie martw.
yeol.chan: Skoro nie chcesz.
Baek:...
yeol.chan: Czyli mogę się martwić?
Baek: Tak Yeollie.
Możesz się martwić.
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
