116.

1.2K 96 16
                                        

*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*    

Dalej siedząc w ciepłej wodzie zacząłem wyobrażać sobie wiadomości Luhana.

Usta Yeola na moim ciele... Moje na jego...

Od razu zrobiło mi się ciepło. Między nogami najbardziej.

- Yeollie~ - Zajęczałem ściskając trzonek swojego penisa. - Aaa~

- Baekhyun? Wszystko w porządku?

- Tak! Tak! - Krzyknąłem szybko. - Jest dobrze!

Przestraszyłem się. Naprawdę przestraszyłem.

- Na pewno?

- Tak! - Krzyknąłem przeraźliwie. - Zaraz wychodzę!

- A co to za jęki?

- Mama! - Krzyknąłem. Poczułem pieczenie twarzy. Zaraz się popłaczę. - O-Odejdź!

- Wolałabym, żebyś nie masturbował się w łazience. - Zagryzłem wargę ze stresu. - I skończ szybko! Masz gościa! Czeka na ciebie w twoim pokoju!

- K-Kogo? - Kto mógł do mnie przyjść?

- Nie wiem, ale jest mega przystojny! - Mama specjalnie podniosła głos. - Nie będzie mnie na noc. Nie schlej się tylko.

- Tak. - Powiedziałem. Pewnie i tak mnie nie słyszała.

- Prezerwatywy masz w szafce!

- Mama!

MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhanOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz