33.

1.4K 171 114
                                        

*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*  

- Sehun. - Krzyknąłem. - Sehun!

Dlaczego nie odpowiada? Kto mi chusteczki przynieść?! No kto?!

Zszedłem na dół. Nigdzie go nie widać.

Sehun zostawił telefon na stole w kuchni. A wyszedł z domu. Kretyn.

Może poczytam jego rozmowy z Luhanem? Nie, nie chcę go kompromitować...

zi.tao: Twój brat jest taki słodki <3


Tao mnie polubił!

*Sese*: Dzięki?

yi.xing: Twierdzę tak samo ^^

wu.fan: Mówiłem, że jest niezły.

Zamknij się lepiej Kris.

zi.tao: Mówisz to w sensie seksualnym?

wu.fan: Nie tylko.
    Lubię go.
    Ale tyłek ma niezły, chociaż ten Twój...

Czyli mam niezły tyłek? Tylko niezły?

$uho: Błagam. Przestańcie.

yi.xing: A co z jego ręką?

Któryś się zainteresował. Jakie słodkie.

zi.tao: Właśnie.
    Co z nią?

*Sese*: Założył bandarz.
    Trochę spuchła, ale to nic.

k.soo: Co się stało bratu Sehuna?

Co cię to obchodzi demonie?

kai.kai: Dlaczego zawsze omija mnie coś super?

yi.xing: Poparzenie drugiego stopnia nie jest super Jongin...

kai.kai: A co mu się stało?

wu.fan: Yeol go przestraszył i biedny się popatrzył.

k.soo: Jak mogłeś?!

yeol.chan: Ale to nie moja wina!
    Ja tylko wszedłem do kuchni!

zi.tao: Drąc się jak zarzynany niedźwiedź.
    Nic dziwnego, że się przestraszył.
    Kopulujące nietoperze robią mniej hałasu.

kim.jongdae: XD

wu.fan: A skąd wiesz ile hałasu robią kopulujące nietoperze?

zi.tao: Aish! Kris!

kai.kai: Ale wracając do tematu?

*Sese*: Ale co?
    Mój brat i Tao smażyli jajecznicę na śniadanie i Yeol rozdarł się wchodząc do kuchni.

yeol.chan: Nie wiedziałem, że Baek jest taki strachliwy.

k.soo: Baek?
    To ten chłopak, którego zdjęcia masz na telefonie?

Zapisał je? Jaki słodki...

kim.jongdae: XD

kim.minseok: Oj Yeol... Lepiej milcz.

yeol.chan: Tak?

*Sese*: Czy możesz mi to wytłumaczyć?

zi.tao: To robi się ciekawe...

wu.fan: Poczekajcie! Przyniosę popcorn.

yeol.chan: Ja nic nie zrobiłem!

*Sese*: Ja zrozumiem wszystko, ale zdjęcia mojego brata?

$uho: Jeszcze ciekawe jakie to zdjęcia...

yeol.chan:...

*Sese*: Powiedz mi, że to normalne zdjęcia, okej?

k.soo: To normalne zdjęcia.

kim.minseok: Przeglądasz mu telefon?
    Brak zaufania do swojego chłopaka?

kim.jongdae: Ty taki nie będziesz, co, Minnie?

kim.minseok: Nie, nie będę.
    Ale zaraz...
    Czy ja nie powiedziałem, że będę dawał Ci kosza?

kim.jongdae: Nie możesz o tym zapomnieć?

k.soo: Nie kontroluje go.

zi.tao: No wcale.

k.soo: Mógł się nie szczerzyć tak do telefonu.

wu.fan: Bo to powód, aby go sprawdzać.

kai.kai: Czy D.O. nie ma prawa być zazdrosny?

k.soo: Nie jestem zazdrosny.

yi.xing: No wcale.

yeol.chan: Ej! Ja nie szczerze się do telefonu.

k.soo: No wcale! A kto ostatnio przez pół godziny zamiast uczyć się ze mną matematyki wpatrywał się w ekran?

yeol.chan: Śmiałem się, bo zrobił naprawdę zabawną minę!

k.soo: Zakrył twarz ręką!

yeol.chan:...

kim.minseok: xD

kim.jongdae: Ktoś tu ma przesrane.

k.soo: Ile masz jego zdjęć?!

yeol.chan: Kyungsoo...

k.soo: Nie odzywaj się do mnie!

yeol.chan: Ale Soo!

*Sese*: Miałem Ci trochę pogrozić, ale na dziś sobie odpuszczę.

yeol.chan: Dzięki.

*Sese*: I pamiętaj. Baekhyun lubi najbardziej z orzechami.

zi.tao: Dlaczego Chan ma to pamiętać?

*Sese*: Wypadałoby, żeby przeprosił go za tą rękę...

yeol.chan: Tak, masz rację.
    Kupię mu czekoladę.

Kupi mi czekoladę! Tak! Muszę podziękować Sehunowi!

MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhanOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz