*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
- Sehun. - Krzyknąłem. - Sehun!
Dlaczego nie odpowiada? Kto mi chusteczki przynieść?! No kto?!
Zszedłem na dół. Nigdzie go nie widać.
Sehun zostawił telefon na stole w kuchni. A wyszedł z domu. Kretyn.
Może poczytam jego rozmowy z Luhanem? Nie, nie chcę go kompromitować...
zi.tao: Twój brat jest taki słodki <3
Tao mnie polubił!
*Sese*: Dzięki?
yi.xing: Twierdzę tak samo ^^
wu.fan: Mówiłem, że jest niezły.
Zamknij się lepiej Kris.
zi.tao: Mówisz to w sensie seksualnym?
wu.fan: Nie tylko.
Lubię go.
Ale tyłek ma niezły, chociaż ten Twój...
Czyli mam niezły tyłek? Tylko niezły?
$uho: Błagam. Przestańcie.
yi.xing: A co z jego ręką?
Któryś się zainteresował. Jakie słodkie.
zi.tao: Właśnie.
Co z nią?
*Sese*: Założył bandarz.
Trochę spuchła, ale to nic.
k.soo: Co się stało bratu Sehuna?
Co cię to obchodzi demonie?
kai.kai: Dlaczego zawsze omija mnie coś super?
yi.xing: Poparzenie drugiego stopnia nie jest super Jongin...
kai.kai: A co mu się stało?
wu.fan: Yeol go przestraszył i biedny się popatrzył.
k.soo: Jak mogłeś?!
yeol.chan: Ale to nie moja wina!
Ja tylko wszedłem do kuchni!
zi.tao: Drąc się jak zarzynany niedźwiedź.
Nic dziwnego, że się przestraszył.
Kopulujące nietoperze robią mniej hałasu.
kim.jongdae: XD
wu.fan: A skąd wiesz ile hałasu robią kopulujące nietoperze?
zi.tao: Aish! Kris!
kai.kai: Ale wracając do tematu?
*Sese*: Ale co?
Mój brat i Tao smażyli jajecznicę na śniadanie i Yeol rozdarł się wchodząc do kuchni.
yeol.chan: Nie wiedziałem, że Baek jest taki strachliwy.
k.soo: Baek?
To ten chłopak, którego zdjęcia masz na telefonie?
Zapisał je? Jaki słodki...
kim.jongdae: XD
kim.minseok: Oj Yeol... Lepiej milcz.
yeol.chan: Tak?
*Sese*: Czy możesz mi to wytłumaczyć?
zi.tao: To robi się ciekawe...
wu.fan: Poczekajcie! Przyniosę popcorn.
yeol.chan: Ja nic nie zrobiłem!
*Sese*: Ja zrozumiem wszystko, ale zdjęcia mojego brata?
$uho: Jeszcze ciekawe jakie to zdjęcia...
yeol.chan:...
*Sese*: Powiedz mi, że to normalne zdjęcia, okej?
k.soo: To normalne zdjęcia.
kim.minseok: Przeglądasz mu telefon?
Brak zaufania do swojego chłopaka?
kim.jongdae: Ty taki nie będziesz, co, Minnie?
kim.minseok: Nie, nie będę.
Ale zaraz...
Czy ja nie powiedziałem, że będę dawał Ci kosza?
kim.jongdae: Nie możesz o tym zapomnieć?
k.soo: Nie kontroluje go.
zi.tao: No wcale.
k.soo: Mógł się nie szczerzyć tak do telefonu.
wu.fan: Bo to powód, aby go sprawdzać.
kai.kai: Czy D.O. nie ma prawa być zazdrosny?
k.soo: Nie jestem zazdrosny.
yi.xing: No wcale.
yeol.chan: Ej! Ja nie szczerze się do telefonu.
k.soo: No wcale! A kto ostatnio przez pół godziny zamiast uczyć się ze mną matematyki wpatrywał się w ekran?
yeol.chan: Śmiałem się, bo zrobił naprawdę zabawną minę!
k.soo: Zakrył twarz ręką!
yeol.chan:...
kim.minseok: xD
kim.jongdae: Ktoś tu ma przesrane.
k.soo: Ile masz jego zdjęć?!
yeol.chan: Kyungsoo...
k.soo: Nie odzywaj się do mnie!
yeol.chan: Ale Soo!
*Sese*: Miałem Ci trochę pogrozić, ale na dziś sobie odpuszczę.
yeol.chan: Dzięki.
*Sese*: I pamiętaj. Baekhyun lubi najbardziej z orzechami.
zi.tao: Dlaczego Chan ma to pamiętać?
*Sese*: Wypadałoby, żeby przeprosił go za tą rękę...
yeol.chan: Tak, masz rację.
Kupię mu czekoladę.
Kupi mi czekoladę! Tak! Muszę podziękować Sehunowi!
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
