106.

1.1K 100 7
                                        

*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*    

Cichuteńko wyjąłem telefon z kieszeni spodni od mundurka.

lulu: Gdzie byłeś?

Baek: Na noc?
    Czy teraz?

lulu: Na noc.

Baek: Tylko nie krzycz, okej?

lulu: Yup.

Baek: U Yi Fana.

lulu:...
    Nie wiem, co powiedzieć.

Baek: Nie patrz tak na mnie.

lulu: Jak?

Baek: Jakbym był chory psychicznie.

lulu: Nie patrzę!
    Czyli czekaj...
    Ty byłeś u Krisa, a my się tak martwiliśmy.
    Wstydź się.

Baek: Przepraszam.

lulu: Spałeś z nim?

Baek: Co?!

lulu: No...
    Noc z byłym crushem.
    Najpewniej w jednym pokoju.
    Spał na podłodze?

Baek: Nie.

lulu: Czyli spałeś z nim na jednym łóżku, tak?

Baek: Tak?

lulu: Skoro seksu nie było to...

Baek: To?

lulu: To przynajmniej Cię zmacał!

Baek: Lecz się.

lulu: Ale naprawdę tak mogło być!

Baek: Nikt mnie nie zmacał!

lulu: A jesteś pewien?

Baek: Tak?

lulu: Ech... A liczyłem na jakieś porno...

Baek: Jesteś chory.

MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhanOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz