44.

1.4K 149 53
                                        

*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*  

Baek: Sehun daje mi sprzeczne sygnały.

lulu:...

Baek: Źle to zabrzmiało.

lulu: Dokładnie.
    A o co chodzi?

Baek: Kazał mi zostawić Yeola w spokoju i poczekać.
    Nie rozumiem.

lulu: Może mu chodzi o to, że Twój internetowy crush kogoś ma?

Baek: Jakby się tym przejmował...

lulu: Może nie chce, aby jego brat rozpierdolił związek jego przyjaciół?
    I każe Ci poczekać aż sami się rozejdą?

Baek: Jakby się tym przejmował.

lulu: Przejmuje się.
    W końcu są przyjaciółmi.
    Jeśli wejdziesz pomiędzy Yeola i Kyungsoo rozbijając im związek będzie za to częściowo odpowiedzialny.

Baek: Dlaczego?

lulu: Bo jest Twoim bratem kretynie.

Baek: To nie znaczy, że popiera to co robię.

lulu: Dlatego powiedział, żebyś poczekał.
    Ale czekaj...
    Czy to znaczy, że niedługo zerwą?

Baek: Mam taką nadzieję.

lulu: Jesteś okropny.
    Jak my nisko upadliśmy.
    Zarywasz do zajętego faceta, a ja jeszcze Ci w tym kibicuję.

Baek: Nie zarywam.
    Usycham z miłości do niego.

lulu: Naprawdę się zakochałeś?

Baek: Nie wiem.
    Wiem tylko, że chciałbym bym na miejscu Kyungsoo.
    Żeby Yeol patrzył na mnie tak jak na niego.

lulu: Z nienawiścią?

Baek: Tak.
    Znaczy co?

lulu: No bo teraz jakby to powiedzieć...

Baek: Jesteś w galerii handlowej beze mnie?

lulu: Szukam fajnych ciuszków dla Sehuna.

Baek: Wiesz, że to ja znam się na lateksach najlepiej?

lulu:..
    Zapomniałem.
    Ale wracając do tematu.
    Widzę właśnie Twojego przyszłego chłopaka ze swoim chłopakiem.

Baek: Gdzie?!

lulu: W McDonaldzie.

Baek: I co robią?!

lulu: Kyungsoo przewraca oczami, a Yeol wygląda na wkurzonego.

Baek: I gdzie tu nienawiść?

lulu: Eh...
    Chciałem zbudować napięcie.
    A pewnie pokłócili się czy zjedzą 2forYou czy coś innego.

Baek: Przynajmniej wiem, że lubi jeść w Macu.

MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhanOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz