*Sprawdź, czy przeczytałeś/ aś poprzedni rozdział*
Baek: Sehun daje mi sprzeczne sygnały.
lulu:...
Baek: Źle to zabrzmiało.
lulu: Dokładnie.
A o co chodzi?
Baek: Kazał mi zostawić Yeola w spokoju i poczekać.
Nie rozumiem.
lulu: Może mu chodzi o to, że Twój internetowy crush kogoś ma?
Baek: Jakby się tym przejmował...
lulu: Może nie chce, aby jego brat rozpierdolił związek jego przyjaciół?
I każe Ci poczekać aż sami się rozejdą?
Baek: Jakby się tym przejmował.
lulu: Przejmuje się.
W końcu są przyjaciółmi.
Jeśli wejdziesz pomiędzy Yeola i Kyungsoo rozbijając im związek będzie za to częściowo odpowiedzialny.
Baek: Dlaczego?
lulu: Bo jest Twoim bratem kretynie.
Baek: To nie znaczy, że popiera to co robię.
lulu: Dlatego powiedział, żebyś poczekał.
Ale czekaj...
Czy to znaczy, że niedługo zerwą?
Baek: Mam taką nadzieję.
lulu: Jesteś okropny.
Jak my nisko upadliśmy.
Zarywasz do zajętego faceta, a ja jeszcze Ci w tym kibicuję.
Baek: Nie zarywam.
Usycham z miłości do niego.
lulu: Naprawdę się zakochałeś?
Baek: Nie wiem.
Wiem tylko, że chciałbym bym na miejscu Kyungsoo.
Żeby Yeol patrzył na mnie tak jak na niego.
lulu: Z nienawiścią?
Baek: Tak.
Znaczy co?
lulu: No bo teraz jakby to powiedzieć...
Baek: Jesteś w galerii handlowej beze mnie?
lulu: Szukam fajnych ciuszków dla Sehuna.
Baek: Wiesz, że to ja znam się na lateksach najlepiej?
lulu:..
Zapomniałem.
Ale wracając do tematu.
Widzę właśnie Twojego przyszłego chłopaka ze swoim chłopakiem.
Baek: Gdzie?!
lulu: W McDonaldzie.
Baek: I co robią?!
lulu: Kyungsoo przewraca oczami, a Yeol wygląda na wkurzonego.
Baek: I gdzie tu nienawiść?
lulu: Eh...
Chciałem zbudować napięcie.
A pewnie pokłócili się czy zjedzą 2forYou czy coś innego.
Baek: Przynajmniej wiem, że lubi jeść w Macu.
CZYTASZ
MASZ CHŁOPAKA?! chanbaek; hunhan
FanfictionBaek: Dzięki <3 Ale czekaj... Co zrobił Ci ten chłopak? *Sese*: Nie musisz wiedzieć ;) Baek: Coś strasznego, że posyłasz na niego mnie? Swojego strasznego, młodszego brata? *Sese*: Można tak powiedzieć. Baek: Kocham Cię <3 Zdjęcie wyko...
