Ktoś zapukał do drzwi.
Hyunjin nadal był pochylony nad chwilowym dyrektorem szkoły, trzymając go za krawat, wpatrując się w głębokie brazowe oczy.
- Chwileczkę! - krzyknął szybko starszy, stresując się, że ktoś zaraz może tu wejść.
Hwang zbliżył się niebezpiecznie do niego ocierając swój policzek o policzek Seungmina.
Zbliżył usta do ucha starszego.
- Dzisiaj o 19:00, w łazience na parterze. Myślę, że wtedy Pan dyrektor będzie już wolny - przygryzł delikatnie płatek ucha - A jeżeli zlekceważysz moje miłe zaproszenie, to już nie bedzie tak milusio - po czym odsunął się.
Przekrecił głowę i wrednie się uśmiechnął.
Starszy przełknął gorzko ślinę.
W życiu nie spodziewał się tak ciemnej strony Hwanga.
Zaczynał powoli naprawdę żałować, że go znowu spotkał. Przez chwilę miał nadzieję, że mu wszystko wytłumaczy i się pogodzą. Ale ten mały szatan nie dawał za wygraną.
Hyunjin ukłonił się dla zasady i skierował w stronę drzwi.
Wyminął czekająca przed nimi nauczycielkę i założył z powrotem swoją czapkę z daszkiem.
Przechodził przez korytarz z wielkim, kującym coś, uśmiechem na twarzy.
CZYTASZ
ðððð ðððð ðððð ððððð ðð ððððð || ðððððððð
RomanceGdzie mÅodszy Hwang Hyunjin zawÅadnÄ Å starszym Kim Seungminem. ______ hwang hyunjin x kim seungmin - szybka akcja - zmieniony wiek - poboczne shipy: minsung, jeongchan - wulgarny jÄzyk, sceny 18+ >prosiÅabym o wyrozumiaÅoÅÄ co do duÅŒej iloÅci bÅÄdó...
