- Chodzicie ze sobą?
Zapadła cisza.
Hwang rozszerzył przerażone oczy.
- P-p-proszę? - Hyunjin zaczął panikować.
Domyślał się, że kobieta musiala usłyszeć jego rozmowę z policjantami.
"cholera" - pomyślał.
- Oh, nie... Nie zrozum mnie źle... Ja... Od dawna podejrzewałam, że Seungmin coś do ciebie czuje. To nie była zwykła przyjaźń. Przez cały rok o tobie mówił... a przecież, znaliście się praktycznie tydzień. Jesteś dla niego naprawdę ważny... - w tej chwili, Hyunjin poczuł cudowne uczucie motylków w brzuchu. Nie miał pojęcia, że Seungmin wziął to tak bardzo do siebie. I rozstanie i... Jego - No... może coś się przesłyszałam... W każdym razie...
- Nie... My tylko... się przyjaźnimy... - przerwał szybko Hwang.
Nie miał odwagi okłamać tej przemiłej kobiety.
Co innego było, z policjantami.
Będzie musiał to jakoś szybko odkręcić...
Inaczej będzie miał problemy...
Już ma.
Nagle wielkie szklane drzwi otwarły się.
Wyszedł z nich wysoki mężczyzna, w białej narzucie lekarskiej.
Mama Seungmina od razu się zerwała.
Zdjął maseczkę.
CZYTASZ
ðððð ðððð ðððð ððððð ðð ððððð || ðððððððð
Roman d'amourGdzie mÅodszy Hwang Hyunjin zawÅadnÄ Å starszym Kim Seungminem. ______ hwang hyunjin x kim seungmin - szybka akcja - zmieniony wiek - poboczne shipy: minsung, jeongchan - wulgarny jÄzyk, sceny 18+ >prosiÅabym o wyrozumiaÅoÅÄ co do duÅŒej iloÅci bÅÄdó...
