☆22☆

5.6K 276 1
                                        

*Pięc dni później, piątek*

Weszłam do domu, po szkole. Zostawiłam plecak w pokoju i zeszłam do kuchni. Wyjęłam z lodówki makaron i kurczaka z sosem śmietanowym i odgrzałam w mikrofali. W czasie kiedy kurczak się odgrzewa pójdę do kibla. Poszłam do łazienki, załatwiłam swoją potrzebę i stwierdziłam bardzo ciężką chorobę o imieniu "okres". Ja pierdole, czy akurat dzisiaj, w sumie jak by przyszedł kiedy indziej to moja reakcja wyglądała by tak samo. 
Wyszłam z łazienki i wyjełam kurczaka z mikrofali. Włączyłam telewizor i zaczęłam coś oglądać oraz jeść obiad. Kiedy skończyłam jeść obiad odstawiłam talerz do zmywarki i oglądałam tv dalej. Po godzinie usłyszałam dzwonek do drzwi. Zeszłam z kanapy i je otworzyłam. Za drzwiami stał Filip. Przez ostatni czas bardzo go polubiłam. Jest jedyną normalną osobą z którą mogę pogadać i się pośmiać, ale nie wie jak jestem naprawdę i że ta kujonka to tylko przykrycie.

- Cześć Angel, są rodzice?

- Cześć, nie ma ich, wchodź - powiedziałam i otworzyłam szerzej drzwi, żeby wszedł. Wyłączyłam telewizor i usiadłam w Filipem w kuchni.

- Chcesz coś do picia? - zapytałam.

- A co masz?

- Pepsi, Coca-Colę, Ice Tea, Sprite, Fanta... - zaczęłam mu wymieniać wszystkie napoje

- Dobra, starczy - powiedział Filip i zaczął się śmiać, a po chwili dodał - Daj mi sprite.

Wyjęłam z szafki jego napój i mu podałam. Ja natomiast wzięłam sobie ice tea cytrynową.

- Co cię do mnie sprowadza?

- A nic, poprostu nie miałem co robić.

- A spoko, co robimy?

- No nie wiem, możemy obejrzeć jakiś film.

- Dobra, ale ty wybierasz, bo ja to wszystkie  filmy, które lubię znam na pamięć więc mnie zaskocz.

- Dobra, oglądamy u ciebie, czy w salonie? - zapytał chłopak poruszając śmiesznie brwiami.

- U mnie - odpowiedziałam i tak samo poruszyłam brwiami. Weszliśmy po schodach, do mojego pokoju. Włączyłam laptopa, którego położyłam na łóżku. Filip od razu uwalił się przed nim i zaczął szukać filmu w internecie.

- Ja idę po coś do jedzenia, zaraz wracam - powiedziałam i ruszyłam w stronę drzwi.

- Dobra, tylko nie zjedz wszystkiego po drodze - powiedział Filip i zaczęliśmy się śmiać. Pokazałam mu język i ruszyłam do kuchni. Włączyłam w mikrofali popcorn i wyjęłam z szafki trzy miski. Do jednej wsypałam żelki i cukierki, do drugiej ciastka i paluszki, a trzecia była na popcorn. Jak ten się zrobił przesypałam go do miski i ruszyłam do pokoju. Położyłam jedzenie obok laptopa i wyjęłam jeszcze z szuflady czekoladę.

- Znalazłeś jakiś ciekawy film? - zapytałam i położyłam się na łóżku obok Filipa.

- Tak, znalazłem, mam nadzieję że ci się spodoba - powiedział i puścił film. Był nawet ciekawy, ale ja bardziej skupiałam się na jedzeniu słodyczy niż na tym co się tam działo. Półtorej godziny później film się skończył.
Wstałam z łóżka i wzięłam miski po słodyczach.

- Idę przynieść coś jeszcze do jedzenia. Chcesz coś konkretniejszego? - zapytałam.

- Możemy zrobić tosty, albo zapiekanki - odpowiedział Filip i wstał z łóżka. Ruszyliśmy razem na dół. Weszliśmy do kuchni i zaczęliśmy robić tosty. Po chwili już się piekły. Otworzyłam szafkę ze słodyczami i razem z chłopakiem napchaliśmy do misek wszystkiego wszystkiego, czego się dało. Usiedliśmy na kanapie i zaczęliśmy rozmawiać i czekać na tosty. Nagle naszą rozmowę przerwały otwierające się drzwi. Moi rodzice wrócili do domu. Gdy weszli zobaczyli do mnie i Filipa rozmawiającego.

- Cześć Filip - krzyknęła mama i podeszła w naszą stronę. Filip wstał z kanapy i ją przytulił. Ja pierdole, oni się znają? No to fajnie, może jeszcze się okaże, że Filip jest moim tajnym ochroniarzem i śledzi mnie, żeby sprawdzić czy nie robię czegoś, czego rodzice mi zabronili.

- Zaraz, zaraz - powiedziałam kręcąc głową - Wy się znacie?

- No jak widać tak - powiedziała moja mama - To długa historia.

Może to jednak kochanek mojej mamy? Ja pierdole czy to wszystko musi być takie posrane? Czy ja nie mogę mieć zwykłych rodziców. Najpierw każą mi się przeprowadzać do innego kraju, w którym spotykam jakiegoś chłopaka, który jako jedyny traktuje mnie normalnie, a kiedy już przyprowadzam go do swojego domu okazuje się że jest kochankiem mojej mamy, który mnie pilnuje. No fajnie, moje życie jest posrane.

Black strongOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz