Rozdział 17 2/3

5.2K 319 26
                                        


-Alice, chodź tu- krzyknęła jedna z kobiet nadzorująca pokaz- Siadaj, bo nie zdążysz- posadziła mnie przed wizażystką

Bez sprzeciwu usiadłam na wyznaczonym miejscu, a po chwili Jennifer zaczęła mnie malować

-Stresujesz się?- zapytała

-Trochę- burknęłam z zamkniętymi oczami- To mój pierwszy tak ważny pokaz

-Też kiedyś chciałam zostać modelką- przyznała po chwili

Otworzyłam oczy i spojrzałam na nią. Była ładna.

-Czemu nie zostałaś?

-To śmieszna historia- zaśmiała się

-No dawaj mamy czas- uśmiechnęłam się

-Zaczęło się od jakiś niewielkich castingów- mówiła konturując mi twarz- Później, żeby wcisnąć się na jakiś pokaz postanowiłam zostać wizażystką- znowu się zaśmiała- I tak zostało, że zamiast zostać modelką zostałam wizażystką

-Dziwne- przyznałam nie wiedząc co powiedzieć

-Raczej głupie

-Czemu? Nie podoba ci się to co robisz?

-Podoba, ale byłam głupia myśląc, że taki sposobem zostanę modelką

-Pokaż się- usłyszałam za sobą i poczułam szarpnięcie

Za mną stała oczywiście Lisa

-Pamiętaj, że ma to wyglądać naturalnie- powiedziała do Jennifer, na co ta przytaknęła, a Lisy już po chwili nie było

-Wkurwia mnie- uśmiechnęła się Jennifer, a ja odwzajemniłam uśmiech na znak,że ją rozumiem- Gotowe- powiedziała cofając się trochę i obserwując swoje dzieło

-Dziękuje- powiedziałam patrząc w lustro

- Gotowa?- znowu podeszła do nas Lisa

Czy ona nie ma co robić?

-Tak- uśmiechnęłam się

-To teraz idź się przebrać- rozkazała surowa, a ja jej wystawiłam język kiedy ta się odwróciła

Po chwili obok mnie pojawiły się osoby, które zaczęły pomagać ,,wciskać'' się w mój strój pokazowy, który więcej odsłaniał niż pokazywał....


***

Do pokazu zostało jeszcze pół godziny. Wszystkie modelki były już gotowe, a ja zniecierpliwiona czekałam do finału.

Jakąś godzinę temu przyjechał Harry, który chodził po całej garderobie obserwując modelki

Zboczeniec

-Możemy pogadać?- usłyszałam kiedy obserwowałam tłum zza zasłony

-Jasne- odpowiedziałam z grymasem na twarzy

-A więc- zaczeliśmy razem, na co cię zaśmialiśmy

-Zaczynaj- machnęłam ręką

-Po pierwsze, wyglądasz super- spojrzał na mnie od góry do dołu, dokładnie mnie lustrując,na co się lekko spięłam

-To mi chciałeś powiedzieć?- zapytałam unosząc brew

-Czy nie jest za późno, by powiedzieć, że cię przepraszam?- zapytał lekko spięty

-Pytasz mnie czy nie jest za późno by mnie przeprosić?

-Tak

-Nie, nie jest- zaśmiałam się

-Przepraszam- uśmiechnął się, a ja odwzajemniłam uśmiech

STOP! Przecież on ma dziewczynę

-To wszystko?- zapytałam nie chcąc przeciągać

-Chciałem jeszcze zapytać, czy chcesz gdzieś ze mną wyjść wie...

-Najpierw zapytaj swojej dziewczyny o zgodę- warknęłam i odeszłam nie czekając na odpowiedź

Wkurzył mnie tym, że nic mi nie powiedział o tym, że ma dziewczynę, a potem chce się ze mną umawiać

Dupek

-Wszystkie modelki mają zjawić się za chwilę na początek wybiegu- usłyszałam z radiowęzła

Super Harry zjebał mi humor.....



I jak się podoba?

Piszcie w komentarzach.........chciałam dołączyć zdjęcie ,,stroju'' Alice na pokaz ale nie chce się dodać, bo oczywiście wattpad jest zawsze przeciwko mnie;)

Same Old Love /H.S.Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz