-Alice, chodź tu- krzyknęła jedna z kobiet nadzorująca pokaz- Siadaj, bo nie zdążysz- posadziła mnie przed wizażystką
Bez sprzeciwu usiadłam na wyznaczonym miejscu, a po chwili Jennifer zaczęła mnie malować
-Stresujesz się?- zapytała
-Trochę- burknęłam z zamkniętymi oczami- To mój pierwszy tak ważny pokaz
-Też kiedyś chciałam zostać modelką- przyznała po chwili
Otworzyłam oczy i spojrzałam na nią. Była ładna.
-Czemu nie zostałaś?
-To śmieszna historia- zaśmiała się
-No dawaj mamy czas- uśmiechnęłam się
-Zaczęło się od jakiś niewielkich castingów- mówiła konturując mi twarz- Później, żeby wcisnąć się na jakiś pokaz postanowiłam zostać wizażystką- znowu się zaśmiała- I tak zostało, że zamiast zostać modelką zostałam wizażystką
-Dziwne- przyznałam nie wiedząc co powiedzieć
-Raczej głupie
-Czemu? Nie podoba ci się to co robisz?
-Podoba, ale byłam głupia myśląc, że taki sposobem zostanę modelką
-Pokaż się- usłyszałam za sobą i poczułam szarpnięcie
Za mną stała oczywiście Lisa
-Pamiętaj, że ma to wyglądać naturalnie- powiedziała do Jennifer, na co ta przytaknęła, a Lisy już po chwili nie było
-Wkurwia mnie- uśmiechnęła się Jennifer, a ja odwzajemniłam uśmiech na znak,że ją rozumiem- Gotowe- powiedziała cofając się trochę i obserwując swoje dzieło
-Dziękuje- powiedziałam patrząc w lustro
- Gotowa?- znowu podeszła do nas Lisa
Czy ona nie ma co robić?
-Tak- uśmiechnęłam się
-To teraz idź się przebrać- rozkazała surowa, a ja jej wystawiłam język kiedy ta się odwróciła
Po chwili obok mnie pojawiły się osoby, które zaczęły pomagać ,,wciskać'' się w mój strój pokazowy, który więcej odsłaniał niż pokazywał....
***
Do pokazu zostało jeszcze pół godziny. Wszystkie modelki były już gotowe, a ja zniecierpliwiona czekałam do finału.
Jakąś godzinę temu przyjechał Harry, który chodził po całej garderobie obserwując modelki
Zboczeniec
-Możemy pogadać?- usłyszałam kiedy obserwowałam tłum zza zasłony
-Jasne- odpowiedziałam z grymasem na twarzy
-A więc- zaczeliśmy razem, na co cię zaśmialiśmy
-Zaczynaj- machnęłam ręką
-Po pierwsze, wyglądasz super- spojrzał na mnie od góry do dołu, dokładnie mnie lustrując,na co się lekko spięłam
-To mi chciałeś powiedzieć?- zapytałam unosząc brew
-Czy nie jest za późno, by powiedzieć, że cię przepraszam?- zapytał lekko spięty
-Pytasz mnie czy nie jest za późno by mnie przeprosić?
-Tak
-Nie, nie jest- zaśmiałam się
-Przepraszam- uśmiechnął się, a ja odwzajemniłam uśmiech
STOP! Przecież on ma dziewczynę
-To wszystko?- zapytałam nie chcąc przeciągać
-Chciałem jeszcze zapytać, czy chcesz gdzieś ze mną wyjść wie...
-Najpierw zapytaj swojej dziewczyny o zgodę- warknęłam i odeszłam nie czekając na odpowiedź
Wkurzył mnie tym, że nic mi nie powiedział o tym, że ma dziewczynę, a potem chce się ze mną umawiać
Dupek
-Wszystkie modelki mają zjawić się za chwilę na początek wybiegu- usłyszałam z radiowęzła
Super Harry zjebał mi humor.....
I jak się podoba?
Piszcie w komentarzach.........chciałam dołączyć zdjęcie ,,stroju'' Alice na pokaz ale nie chce się dodać, bo oczywiście wattpad jest zawsze przeciwko mnie;)
CZYTASZ
Same Old Love /H.S.
FanfictionCześć nazywam się Alice Maliker i mam 17 lat. Mieszkam w New Yorku i tutaj uczęszczam do liceum. Wcześniej mieszkałam w Londynie gdzie poznałam przystojnego i sławnego Harrego Styles. Pokochałam go, a on mnie, lecz teraz ja jestem tu a on pewnie gra...
