Perspektywa Harrego....
-Co ty tu robisz?- zapytałem widząc w drzwiach Ashtona
-Czemu nam przerwałeś?- warknął wchodząc do mieszkania
-Bo mogłem- warknąłem idąc za nim do salonu- A teraz, wypierdalaj z mojego domu
-Odwal się od Alice, bo....
-Bo co?- zaśmiałam się
-Ona jest moja- wysyczał przez zaciśnięte zęby
-Chyba cię pojebało- splunąłem- Kocham ją i będę o nią walczył
-Nie masz już szans- zaśmiał się- Daj jej spokój
-Ty daj jej spokój - warknąłem- Jeśli będziesz mi przeszkadzał to rozbije ci gębę
-Nie boję się ciebie- zaśmiał się sztucznie
-A powinieneś- powiedziałem
-Odbiorę ci Alice
-Spierdalaj kretynie- warknąłem
-Jeszcze zobaczysz
- Nic mi nie odbierzesz, a teraz wynocha- krzyknąłem łapiąc na za rękę i siłą wypychając za drzwi....
Perspektywa Alice....
-Cześć- usłyszałam za sobą
Znałam ten głos
-Czego chcesz?- zapytałam widząc za sobą Alex
-Co tu robisz?- zapytała milo
-Jestem na zakupach, nie widać?- zapytałam sarkastycznie
-Ja też- uśmiechnęła się
Pojebało ją?
-Wiesz muszę się teraz zdrowo odżywiać- powiedziała łapiąc się za brzuch
Fajnie
-Taaa, miło było- powiedziałam z sztucznym uśmiechem
-Wiesz- zatrzymała mnie- Będziemy mieli dziecko- powiedziała
Kurwa, że co?
W moich oczach gwałtownie zebrały się łzy
-Muszę iść- powiedziałam biorąc swój wózek z zakupami i kierując się w przeciwną stronę
Będziemy mieli dziecko powtarzałam sobie
Czyli jednak z nią nie zerwał......
CZYTASZ
Same Old Love /H.S.
FanfictionCześć nazywam się Alice Maliker i mam 17 lat. Mieszkam w New Yorku i tutaj uczęszczam do liceum. Wcześniej mieszkałam w Londynie gdzie poznałam przystojnego i sławnego Harrego Styles. Pokochałam go, a on mnie, lecz teraz ja jestem tu a on pewnie gra...
