Rozdział 28

4.4K 273 4
                                        


Od kilku dni unikałam Kylie jak ognia odkąd zachowywała się dziwnie na punkcie mnie i Harrego

-Gdzie idziesz?- zapytała brunetka

-Wychodzę- prychnęłam

-Chciałam cię tylko poinformować, że znalazłam nową współlokatorkę

-Ale jak to?- zapytałam zdziwiona

-Lili jest moją nową współlokatorką

-Kto to jest Lili?

-Moja przyjaciółka

A myślałam, że ja nią jestem

-A więc dobrze- prychnęłam obojętne- Kiedy się wyprowadzasz?

-Ja się nie wyprowadzam, to ty się wyprowadzasz- stwierdziła patrząc w uśmiechem w telewizor

Suka

-Słucham?!- krzyknęłam- To ja znalazłam to mieszkanie, nie ty!

-To znajdziesz i drugi, przecież jesteś w tym świetna- uśmiechnęła się sztucznie

-O co ci chodzi?- podeszłam bliżej- Czumu się tak zachowujesz?

-Normalnie się zachowuję, porostu znalazłam lepszą przyjaciółkę

Wiesz co?

-Pierdol się- powiedziałam i wyszłam wkurwiona....


***

Po sesji zdjęciowej do magazynu ,,ELLE'' postanowiłam zadzwonić do Harrego

-Cześć, kochanie

-Cześć- uśmiechnęłam się, gdy usłyszałam jego głos- Nie mogę za bardzo gadać, chciałaś coś konkretnego?

-Ymmmmm- nie spodziewałam się takiej reakcji- Chciałam pogadać

-Ja też, ale nie teraz- odpowiedział twardo

-Coś się stało?

-U mnie o dziewiątej- powiedział i się rozłączył

A mi do głowy przyszło tylko jedno imię; KYLIE

-Powiedziałaś mu, że go nie kochasz i traktujesz go tylko jako seks zabawkę?- zapytała z kpiną

-O co ci znowu chodzi?- krzyknęłam

-Jeśli ty mu nie powiesz, to ja to zrobię

-Odpierdoliło ci?- warknęłam- Dla twojej wiadomości kocham Harrego i nie mam zamiaru z niego rezygnować

-Jasne- prychnęłam, a ja nie chcąc jej już dłużej wysłuchiwać zła wróciłam do pokoju.....

Przypomniała mi się nasza rozmowa sprzed kilku dni

-Na pewno tego nie zrobiła- warknęłam sama do siebie

-Czy coś się stało?- zapytała makijażystka z sesji

Czy zawsze musi coś się dziać?!

-Nie- odparłam sucho nawet na nią nie patrząc.....

Same Old Love /H.S.Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz