Rozdział 40

4.2K 273 9
                                        


Obudziły mnie promienie słoneczne przedostające się przez okno mojego pokoju

-Kurwa- warknęłam przypominając sobie, że zapomniałam zasłonić zasłon wczoraj wieczorem

Powoli zwlekłam się z łóżka i chciałam iść do łazienki, ale przypomniałam sobie, że będę mieszkać z Harrym przez tydzień?!!!

A jak go spotkam na korytarzu?

Po chwili postanowiłam wrócić do łóżka

-Mogę?- zapytała Kendall pukając do moich drzwi

Coś nowego

-Mhmmm- mruknęłam

-Wychodzimy do pobliskiego centrum handlowego, idziesz z nami?

-Wychodzimy?- zdziwiłam się

-No my z chłopkami- uśmiechnęła się

Aż tak się z nimi zaprzyjaźniła?

Wiedziała o mojej sytuacji z Harrym....

-Ja zostanę- powiedziałam

-Czemu?

-Jestem zmęczona

-Jak chcesz- wzruszyła ramionami- Masz wolną chatę- zaśmiała się

I to mi odpowiadało

-Pa- uśmiechnęła się po czym wyszła.........


***

Po porannej toalecie postanowiłam coś zjeść, więc zeszłam na dół do kuchni

Kurwa

Przy stole siedział Harry, który chyba mnie nie zauważył, bo był zajęty konsumowaniem swoich płatków

Miałam zostać sama w domu, tak?!

Wiać, czy zostać?- zapytałam sama sobie

Postanowiłam wiać, ale w tym samym czasie kiedy chciałam już uciekać, Harry poniósł wzrok dokładnie mnie lustrując

-Cześć- powiedziałam niemrawo, ale nie odpowiedział, więc zaczęłam się wycofywać

-Jak jesteś głodna, to kuchnia jest twoja- powiedział nawet na mnie nie patrząc

Po chwili stania, postanowiłam wejść do kuchni i zrobić sobie swoje upragnione śniadanie, które składało się z musli

-Jak chcesz możesz usiąść- powiedział, kiedy chciałam wyjść z kuchni

Czy on ma jakiś dzień dobroci dzisiaj, czy co?!

Po krótkim zastanowieniu postanowiłam usiąść i zjeść śniadanie

Nie odzywaliśmy się do siebie, ani słowem

Wiedziałam jedno

Jak Kendall wróci zbije ją

Moje mordercze myśli przerwał Harry, który dość mocno szarpnął za zmywarkę, przez co wydała z siebie dość głośny dźwięk

Spojrzał na mnie jakby przepraszająco, po czym ruszył w stronę schodów, a ja w ciszy dokończyłam swój posiłek....

Same Old Love /H.S.Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz