-Wszyscy się ustawiamy- krzyknęła mi niemalże do ucha Lisa
Kurwa, nie da się głośniej?
-Zespół na scenę- powiedział jakiś mężczyzna, a po chwili obok nas pojawili się po kolei chłopacy
Na końcu szedł Harry
-Nie mam dziewczyny- szepnął, gdy był obok mnie, ale nie spojrzał nawet na mnie
-Mam to w dupie- szepnęłam
Ale czy na pewno?
Po chwili wpatrywania się w podłogę, usłyszałam ten magiczny głos Harrego.
Rozejrzałam się dookoła i zobaczyłam, jak wszyscy biegają.
Modelki w pośpiechu zakładałaby buty, a projektanci próbowali zapiąć im sukienki.
Makijażystki, jeszcze w pośpiechu poprawiali niektórym makijaż, a ja postanowiłam wyjrzeć lekko za kurtynę i popatrzeć na Harrego.
Czemu on był tak cholernie przystojny?
Kiedy zaczął śpiewać, znowu miał zamknięte oczy- uśmiechnęłam się. W pewnym momencie je otworzył i patrzył w moje oczy, jakby wiedział, że na niego patrze
Po chwili zostałam popchnięta do tyłu, ponieważ pierwsze modelki zaczęły wychodzić
Ja byłam ostatnia, ponieważ zamykałam pokaz z czego byłam cholernie dumna.
Teraz najciekawszym zajęciem było patrzenie na moje wysokie szpilki
-Miley jeśli to zawalisz to...-jedna z reżyserek zacisnęła szczękę- Nie chcesz wiedzieć co zrobię
Spojrzałam na dziewczynę, która teraz była kurewsko zestresowana
-Nie przejmuj się- podeszłam do niej by ją pocieszyć, a ta uśmiechnęła się niemrawo i wyszła
Po chwili nadeszła kolej Miley, a ja była po niej.....
-Alice zaraz wychodzisz- usłyszałam i dopiero się ocknęłam
Kurwa, ale że już?
Przegryzłam wargę i gdy poczułam, że ktoś mnie lekko popycha zdałam sobie sprawę, że już czas.
Mogę iść do domu i wrócić tu jutro?
Ale jak tylko wyszłam, stres od razu miną. Uśmiechnęłam się szeroko i szłam przed siebie
Nagle obok mnie zjawił się Harry
Co?
Próbowałam ukryć moje zaskoczenie , kiedy razem szliśmy przez wybieg trzymają się za rękę
Kiedy doszliśmy do końca przedstawiłam swoją kreację, przed tłumem paparzzi i chciałam odejść, ale Harry nagle obrócił mnie w moją stronę i wbił się w moje usta
Czy to się dzieje naprawdę?
Pocałunek był krótki, ale był. Z bananem na twarzy wróciłam do punktu wyjścia......
CZYTASZ
Same Old Love /H.S.
FanfictionCześć nazywam się Alice Maliker i mam 17 lat. Mieszkam w New Yorku i tutaj uczęszczam do liceum. Wcześniej mieszkałam w Londynie gdzie poznałam przystojnego i sławnego Harrego Styles. Pokochałam go, a on mnie, lecz teraz ja jestem tu a on pewnie gra...
