Rozdział 38

3.7K 240 19
                                        


-Harry- szturchnęłam go, kiedy brunet chciał zamoczyć mi włosy

-Jeśli nie chcesz pływać to po co weszłaś do wody?- zapytał unosząc brwi

-Bo mam nowy strój kąpielowy- zaśmiałam się

-I tak uważam, że lepiej wyglądasz bez niego- powiedział przegryzając wargę i podchodząc do mnie

-A ja się sobie podobam, bardziej z nim- zaśmiałam się robiąc krok w tył od bruneta

-Możemy zawrzeć kompromis- uśmiechnął się chytrze

-Mam dla ciebie propozycje nie do odrzucenia- powiedziałam szybko i uwodzicielsko podchodząc do niego

-Jaką?- zapytał z świecącymi oczami

Ale on jest łatwy- zaśmiałam się w duchu

-Widzisz ten ręcznik na brzegu?- zapytałam pokazując palcem, na co brunet przytaknął i spojrzał na mnie dziwnie- Przynieś mi go, bo jest mi zimno- powiedziałam wyginając dolną wargę

-A będzie seks?- zapytał

-Ugh- jęknęłam- Zimno mi- pogoniłam go

Po chwili brunet ruszył w stronę brzegu

-Good Boy- krzyknęłam za nim- Harry- warknęłam kiedy brunet upuścił ręcznik do wody- Zabije cię- podeszłam do niego

-Czyli seksu nie będzie?- zapytał, a ja się zaśmiałam z jego głupoty

-Nie będzie- powiedziałam z uśmiechem idąc w stronę domu


Po godzinie byłam już umyta i  przebrana w czarne obcisłe leginsy i luźną bluzkę

-Napijesz się wina?- zapytał otwierając butelkę, na co przytaknęłam 

-Dziękuję- powiedziałam,kiedy brunet podał mi kieliszek- Dobre

-Wiem- uśmiechnął się

-To gdzie śpimy?- zapytałam

-Na górze, pierwsze drzwi po prawo- powiedział nalewając sobie kolejny kieliszek

-Zimno mi- powiedziałam zakładając ręce

-Jest lato, a tobie jest zimno?

-Po pierwsze, jeszcze nie ma lata, a po drugie, dni są ciepłe, a noce zimne- fuknęłam

-Mogę rozpalić w kominku- zaproponował

-Pomogę ci- powiedziałam- Jeszcze nigdy tego nie robiłam- podeszłam do dużego ceglanego kominka

-To co najpierw?- zapytałam, a brunet spojrzał na mnie z uśmiechem kręcąc głową- No co?- zaśmiałam się

Po chwili w oddali zobaczyłam odtwarzacz i duże głośniki, czyli

Biba

Szybkim ruchem podeszłam i uruchomiłam sprzęt

Zaczęła lecieć piosenka ,,Hand To Myself'', którą uwielbiałam

Tanecznym krokiem z uśmiechem podeszłam do bruneta, który patrzył na palące się drzewo w kominku

-Zatańcz ze mną- powiedziałam kładąc mu ręce na bark

-Ile już wypiłaś?- zapytał przyciągając mnie do siebie i całując w czubek nosa

-Nic- powiedziałam całując go przelotnie w usta i podśpiewując słowa piosenki

Same Old Love /H.S.Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz