Nie mogłam uwierzyć w to co widziały moje oczy. Wpatrywałam się w Jonghyuna jakby robił najdziwniejszą rzecz na świecie. Byłam w prze ogromnym szoku. Nie mogłam ani się ruszyć ani odezwać. Po prostu mnie zamurowało jego zachowanie.
Jonghyun zaczął malować mi ścianę jak fachowiec. W pewnym momencie pomyślałam sobie, że może w moim pokoju zamontowano ukrytą kamerę.
- Co się tak rozglądasz po kątach? - zapytał patrząc na mnie i nadal malując ścianę - Zastanawiam się czy nie jestem w ukrytej kamerze- powiedziałam i przyłożyłam palec do brody, by dać mu do zrozumienia, że naprawdę o tym myślę. - No oczywiście zaraz wleci tu Minho w przebraniu klauna- powiedział i puścił mi oko
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Powiedział dość poważnym tonem, więc nie wiedziałam czy mówi prawdę. Patrzyłam prosto w jego oczy i szukałam coś co mogło mi powiedzieć, że skłamał. Zobaczyłam uśmiech, który był inny niż te poprzednie. Wydawał się być takim prawdziwym, a nie na pokaz... Zaraz po chwili zaczął się śmiać a ja razem z nim. Teraz byłam pewna, że kłamał. Nawet wydaje mi się, że Minho by się na to nigdy nie zgodził. Nie paradował by tutaj w przebraniu klauna....
- Mam to robić sam? - zapytał kiedy skończyliśmy się śmiać - Hmmm? A! Tak, znaczy idę po drugi pędzel.
Powiedziałam jakbym była nim zawstydzona. Nie wiem czemu, ale język mi się strasznie poplątał. Jonghyun słysząc te zdanie zaśmiał się pod nosem i wrócił do pracy. Szybko zbiegłam po schodach i znalazłam to czego szukałam. Wróciłam do pokoju i ku mojemu zdziwieniu ściana , którą malował Jonghyun była skończona.
Kiedy chłopak chciał zacząć kłaść farbę na następna ścianę ,w porę go zatrzymałam.
-Nie ,stój! - krzyknęłam i podeszłam bliżej niego. - Tu zrobimy paski - Co??? - zapytał i spojrzał na mnie - Co ty myślisz ja ja malarzem jestem?
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Jonghyun podszedł do mnie bliżej i spojrzał z góry. Nie wiem w czym widział problem. Przecież mam taśmę malarską... Skończymy to raz dwa.