64《1 lipca》wtorek

177 31 1
                                        

Powoli robiło się już ciemno, a ja wciąż nie zaprzestawałem swojej czynności i dalej bezczynnie gapiłem się w ekran swojej komórki, oglądając kolejne odcinku jakiegoś anglojęzycznego serialu. 

Leżałem w łóżku pościelonym puchatym i przyjemnym w dotyku kocem, co kilka minut popijając zimną wodę z butelki, którą wyjąłem zanim rozpocząłem odcinek. 

Było lato, a co za tym idzie, zrobiło się gorąco. Ah, dlatego lipiec, mimo wakacji, wcale nie był moim ulubionym miesiącem w roku. To zawsze lipcu było najcieplej. 

Wyciągnąłem rękę, jak najbardziej mogłem, by zacząć grzebać w szufladzie szafki nocnej stojącej obok łóżka. 

Uśmiechnąłem się zwycięsko, gdy chwyciłem w dłoń starą, okropnie różową opaskę do włosów. 

Mimo wszystko, byłem tylko w domu, więc pozwoliłem sobie założyć ową opaskę na włosy, zaczesując tym samym włosy do tyłu, by nie opadały już na czoło, co było wyjątkowo denerwujące. 

Wróciłem na swoją wcześniejszą pozycję, ale było to zbędne, gdyż nie odnalazłem tej identycznej do wcześniejszej i nie było mi już wygodnie. Westchnąłem. Bezradność co do zajęć podczas wakacji rozpoczęła się. 

Uśmiechnąłem się samoistnie, gdy usłyszałem pukanie w szybę okna. 

Rzuciłem telefon z wstrzymanym serialem na łóżko i wstałem, by podejść do okna i otworzyłem je. 

 - Cześć, Jimin - zaczął Taehyung, gdy tylko mnie zobaczył, ale prędko po tym zaśmiał się lekko - Uroczo wyglądasz - skomentował, na co pierwszorzędnie zarumieniłem się delikatnie i poczułem leciutkie w brzuchu. 

Ale ogarnąłem, że skomentował moją śmieszną opaskę, więc do śmiechu mi już nie było. 

Chciałem ściągnąć ją z włosów, ale jego ręka była szybsza i powstrzymała mnie.

 - Nie musisz jej ściągać, naprawdę słodko wyglądasz.

Skoro tak mówił, tak zrobiłem. Postanowiłem mu zaufać. 

𝙋𝘼𝙄𝙉𝙁𝙐𝙇 𝘽𝙀𝘼𝙐𝙏𝙔 𝘷𝘮𝘪𝘯 ✓Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz