Jak wygląda wspólne życie Evaka po odkryciu choroby u Evena? Czy uda im się przetrwać ciężkie chwile?
Opowiadanie jest zbiorem krótkich historii opowiadających o życiu Isaka i Evena. Czasem są najszczęśliwsi na świecie, a chwilę później wszystko się...
Wracam po szkole do Isaka. Już na klatce schodowej czuję roznoszący się zapach. Chłopak wysłał mi wcześniej swoje selfie całego ubrudzonego mąką. Już się boję co to będzie za porządek w kuchni...
-Halla. Wróciłem.- Mówię przekraczając próg mieszkania. Podbiega do mnie Isak i całuje mnie w usta.
-Chodź, już wszystko gotowe.- Mówi i ciągnie mnie za rękę do kuchni. Na stole widzę wielką pizzę i włączony South Park na laptopie.- Jeszcze piecze się druga.
-Mniam, umieram z głodu. Twoi współlokatorzy z nami nie jedzą?
-Nie, wszyscy gdzieś wyszli. Zostawimy im kawałek.- Uśmiecha się i siadamy do stołu.
Leżymy na łóżku, tak się najedliśmy, że nie mamy na nic więcej siły. Musimy chwilę odpocząć po jedzeniu i po szkole. Leniwie bawię się włosami mojego chłopaka.
-Even mogę się Ciebie zapytać?- Pyta się mnie mój słodki chłopak. Kiwam głową twierdząco.- Ymmm... tak się zastanawiałem.... Z iloma osobami ,,to" robiłeś?
-Co ,,to" Isak?- Uśmiecham się i spoglądam na Niego. Dobrze wiem o co Mu chodzi, ale chcę Go trochę pomęczyć. Nie wiem dlaczego się tak wstydzi.
-No wiesz, z iloma osobami uprawiałeś seks...- Mówi cicho i nieśmiało. Po chwili ponagla swoje pytanie. – Noooo...ile?
-Czekaj bo liczę, jestem teraz przy dziewięciu. Śmieję się i szturcham Go w bok. Isak karci mnie spojrzeniem.- Oj żartuję.- Mówię obracając się na brzuch.- Z trzema.
-Z Sonją iii....?
-Z jeszcze jedną dziewczyną i chłopakiem.
-Ale czekaj. Skoro z Sonją byłeś 3 lata... to kiedy?- Pyta zdziwiony.
-Nie zdradzałem jej Isak. Niby byłem z Sonją 3 lata, ale bardzo często robiliśmy sobie ,,przerwy".- Mówię pokazując palcami znak cudzysłowu.- Po prostu ze sobą zrywaliśmy, a po kilku miesiącach do siebie niestety wracaliśmy. To były złe decyzje. Dlaczego pytasz? Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza...
-Niiie... Po prostu uznałem, że warto wiedzieć takie rzeczy.
-A Ty Isak? Co masz mi do powiedzenia?
-Co, co?- Pyta się głupkowato.
-No ile?
- Sara Nørrstelien.- Odpowiada po chwili zakrywając się poduszką. Ale się uroczo krępuje.
-Cooo? Myślałem, że byłem pierwszy. W sumie poniekąd byłem.- Podnoszę brwi, a Isak się śmieje.
-Aż tak źle było?- Pyta mój chłopak wyginając usta w udawany smutek.
-Żartuję Isak, było cudownie.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.