Jak wygląda wspólne życie Evaka po odkryciu choroby u Evena? Czy uda im się przetrwać ciężkie chwile?
Opowiadanie jest zbiorem krótkich historii opowiadających o życiu Isaka i Evena. Czasem są najszczęśliwsi na świecie, a chwilę później wszystko się...
Budzę się z ogromny bólem głowy. Nie pamiętam ile wczoraj wypiłem. Obok mnie leży Isak. Tak słodko wygląda. Uwielbiam jego fryzurę ,,po seksie". Blond loki opadają na jego czoło. Delikatnie je poprawiam i całuję Go w czoło. Chwilę Go obserwuję. Wstaję z łóżka i idę do kuchni po wodę. W kuchni siedzi Eskild i Noora. Jestem w samych bokserkach, ale nie krępuję się przed nimi. Bardzo ich lubię, z resztą nie mam problemu z nagością.
-Halla.- Witam się z nimi i sięgam po szklankę i butelkę wody mineralnej. Nagle słyszę ciche śmiechy.-Co jest?- odwracam się i pytam zdezorientowany. Eskild i Noora parzą się po sobie i wciąż się śmieją pod nosem.
-Twoje plecy... Dobrze, że dopiero co wróciliśmy do domu, chyba nie zasnęlibyśmy tutaj w mieszkaniu.- odpowiada Noora wciąż się śmiejąc. Kompletnie o tym zapomniałem. Sięgam dłonią do moich pleców. Pod opuszkami palców czuję małe zadrapania. Uśmiecham się na samo wspomnienie wczorajszej nocy. Odwracam się do nich i śmieję się razem z nimi. Pokazuję im środkowy palec i wracam do pokoju.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Lubię się z nimi przekomarzać. Nigdy nie obrażamy się na siebie. Gdyby był tu Isak już dawno spłonął by rumieńcem, nakrzyczał na nich i uciekł do pokoju. Mój chłopak jest bardzo wstydliwy. Nie lubi głośno rozmawiać o seksie. Zupełnie jakby myślał, że nikt tego nie robi. Isak jest uroczy kiedy się zawstydza.
Wracam do łóżka. Isak już nie śpi. Sprawdza coś na telefonie. Zauważa mnie i odkłada telefon.
-Dzień dobry.- Mówię i całuję go w czoło.- Napij się, dobrze Ci zrobi.- Podaję mu szklankę z zimną wodą.
-Cześć...- Mruczy zaspany. Chyba nie czuje się najlepiej.-Jak tam?- Pyta i upija łyk.
-Wszystko w porządku. Chcesz tabletkę na ból głowy?- Pytam z szyderczym uśmiechem.
-Niieee, chcę żebyś mnie przytulał.
To da się zrobić. Odkładam jego szklankę z wodą na nocny stolik i mocno przytulam.
-Ale Ci zrobiłem malinki na szyi.- Śmieję się i obserwuję jego twarz. Jego oczy robią się większe.
-Co? Malinki?- Chłopak bierze telefon, włącza przednią kamerkę i widzi kilka czerwonych miejsc na swojej szyi i klatce.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
-Jak ja teraz pójdę do szkoły? Wszyscy będą wiedzieli... O nie, będą mnie wypytywać o wszystko...- Zamartwia się. Ja nadal się szczerzę.- Zadowolony z siebie jesteś Næsheim?- Pyta uśmiechając się.
-Bardzo.- Odpowiadam i całuję Jego szyję.- Lepiej zobacz na moje plecy.- Odwracam się do Niego i pokazuję Jego wczorajsze dzieło.
-O Boże... Ja, ja przepraszam, nie wiedziałem, nie chciałem...- Tłumaczy się.
-Przecież nic się nie stało. To dla mnie komplement.- Unoszę znacząco brwi.
_______________________________________
Hej, hej :) Miałam problem z dodawaniem rozdziałów, ale już chyba wszystko pod kontrolą :)
Trzymajcie za mnie juto kciuki bo to moje być czy nie być na tej uczelni :(
btw zaliczyłam ten egzamin, który mówiłam, że nie zaliczę na 4 <3