26.S ø N D A G(E)

2K 168 14
                                        

ø N D A G

1 1 : 2 3

Budzę się z ogromny bólem głowy. Nie pamiętam ile wczoraj wypiłem. Obok mnie leży Isak. Tak słodko wygląda. Uwielbiam jego fryzurę ,,po seksie". Blond loki opadają na jego czoło. Delikatnie je poprawiam i całuję Go w czoło. Chwilę Go obserwuję. Wstaję z łóżka i idę do kuchni po wodę. W kuchni siedzi Eskild i Noora. Jestem w samych bokserkach, ale nie krępuję się przed nimi. Bardzo ich lubię, z resztą nie mam problemu z nagością.

-Halla.- Witam się z nimi i sięgam po szklankę i butelkę wody mineralnej. Nagle słyszę ciche śmiechy.-Co jest?- odwracam się i pytam zdezorientowany. Eskild i Noora parzą się po sobie i wciąż się śmieją pod nosem.

-Twoje plecy... Dobrze, że dopiero co wróciliśmy do domu, chyba nie zasnęlibyśmy tutaj w mieszkaniu.- odpowiada Noora wciąż się śmiejąc. Kompletnie o tym zapomniałem. Sięgam dłonią do moich pleców. Pod opuszkami palców czuję małe zadrapania. Uśmiecham się na samo wspomnienie wczorajszej nocy. Odwracam się do nich i śmieję się razem z nimi. Pokazuję im środkowy palec i wracam do pokoju. 

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Lubię się z nimi przekomarzać. Nigdy nie obrażamy się na siebie. Gdyby był tu Isak już dawno spłonął by rumieńcem, nakrzyczał na nich i uciekł do pokoju. Mój chłopak jest bardzo wstydliwy. Nie lubi głośno rozmawiać o seksie. Zupełnie jakby myślał, że nikt tego nie robi. Isak jest uroczy kiedy się zawstydza.

Wracam do łóżka. Isak już nie śpi. Sprawdza coś na telefonie. Zauważa mnie i odkłada telefon.

-Dzień dobry.- Mówię i całuję go w czoło.- Napij się, dobrze Ci zrobi.- Podaję mu szklankę z zimną wodą.

-Cześć...- Mruczy zaspany. Chyba nie czuje się najlepiej.-Jak tam?- Pyta i upija łyk.

-Wszystko w porządku. Chcesz tabletkę na ból głowy?- Pytam z szyderczym uśmiechem.

-Niieee, chcę żebyś mnie przytulał.

To da się zrobić. Odkładam jego szklankę z wodą na nocny stolik i mocno przytulam.

-Ale Ci zrobiłem malinki na szyi.- Śmieję się i obserwuję jego twarz. Jego oczy robią się większe.

-Co? Malinki?- Chłopak bierze telefon, włącza przednią kamerkę i widzi kilka czerwonych miejsc na swojej szyi i klatce.

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

-Jak ja teraz pójdę do szkoły? Wszyscy będą wiedzieli... O nie, będą mnie wypytywać o wszystko...- Zamartwia się. Ja nadal się szczerzę.- Zadowolony z siebie jesteś Næsheim?- Pyta uśmiechając się.

-Bardzo.- Odpowiadam i całuję Jego szyję.- Lepiej zobacz na moje plecy.- Odwracam się do Niego i pokazuję Jego wczorajsze dzieło.

-O Boże... Ja, ja przepraszam, nie wiedziałem, nie chciałem...- Tłumaczy się.

-Przecież nic się nie stało. To dla mnie komplement.- Unoszę znacząco brwi.

_______________________________________

Hej, hej :) Miałam problem z dodawaniem rozdziałów, ale już chyba wszystko pod kontrolą :)

Trzymajcie za mnie juto kciuki bo to moje być czy nie być na tej uczelni :(

btw zaliczyłam ten egzamin, który mówiłam, że nie zaliczę na 4 <3



Alt Er Love. / EvakOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz